|
|
♥ KAZIMIERZ JANNASZ ♥
* 05.11.1914 + 14.09.2012
Miejsce pochówku: Warszawa, cm. Wolski, woj. mazowieckie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 537363
|
|
|
 |
|
Dodane w listopadzie
 |
[']
|
|
Życzliwa i ciepła dłoń,
rzadkie bogactwo serca,
które bije z miłością i troską
nie zimne, lecz zwyczajne i takie prawdziwe,
serce, które widzi i czuje więcej...
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
|
"Żyć! Jeśli nawet nie masz nic I do zamkniętych musisz pukać drzwi Wiesz jak smakuje gorzki chleb I zwykła ludzka łza Żyć! Przecież to nie żaden wstyd! Tak powie ten, co Ciebie zna Twojego życia mała garść Sen, co się spełnić miał Twój sen...Ta życia garść" Tatku, piątek 14.32, bardzo tęsknie kochany...
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
|
°•ڰۣڿ♥ڰۣڿ•°
Miłość spaja doczesność z wiecznością,
kiedy wszystko przeminęło, istnieje i trwa...
Tatulku kochany...piętek 14.32
† = ♥ = †
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
Spójrz w serce swoje
Oni tam są tacy sami
Jak wcześniej...
Z uśmiechem i pomocą
Oni tam są, żyją
Przychodzą cicho...
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
|
Kolejny dzień wyciąga swe objęcia
A ja znów szukam skrawka Ciebie
Przedzieram się przez czas...
Z tęsknotą i miłością...
♥
Tatku...14 -ty piątek, 14.32
13 lat i 2 miesiące tęsknię...
|
Zgłoś SPAM
 |
[']
|
|
Za oknem szaro,
wiatr przetkany deszczem
a w sercu smutno,
więc sięgamy do wspomnień
i łza spływa spod powiek...
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
|
Wielki żal mi pozostał
co nie skończy się nigdy...
chcę wierzyć, że jesteś,
gdzieś za chmurami...
tam wędruję sercem Tatku ♥
piątek 14.32
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
Dziś Dzień Zaduszny. Dzień ciszy, wspomnień i tęsknoty. Dzień, w którym nasze myśli wędrują tam, gdzie już nie sięga dotyk – do tych, których kochaliśmy, a których już nie ma. Zapalony znicz to nie tylko płomień. To symbol pamięci, miłości i wdzięczności. To nasz sposób, by powiedzieć: nie zapomniałem, wciąż jesteś blisko....
|
Zgłoś SPAM
Dodane w październiku
 |
córcia
|
Pozostał płacz i cierpienie, takie to moje przeznaczenie! Przyzwyczajam się do bólu, który mi w życiu pisany, szczęśliwa już nie będę, bo zamknięte szczęścia bramy... Tatku, piątek 14.32
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
Pustka brakiem boli
wspomnienia przysiadły
na krawędzi filiżanki samotnej kawy
nikt nie nauczył samotności
zaczynasz rozmawiać z niebem...
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|