Odtwarzanie Kliknij, aby rozpocząć odtwarzanie Pauza Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Daniel Litwiniuk


* 01.09.1974

 

+ 18.02.1981

Miejsce pochówku: Hajnowka

,

woj. podlaskie

 
Licznik odwiedzin strony
533956
Dodane ponad rok temu
marzena
mama, ja tylko funkcjonuję dzięki temu, ze tu nie zaglądam tak często jak kiedyś. Że tyle nie piszę, nie rozrywam ran od nowa. Ale przeczytałam teraz słowa Kasi przy zapalonym zniczu i łzy same cisną się do oczu. Maleńki, bezradny, grzeczny chłopczyk, prowadzony któregoś dnia na obdukcję, byc moze z małą nadzieją w serduszku, ze ktoś się zainteresuje, ze ktoś Mu pomoze, że skonczą sie dni samotne i bolesne noce na zbolałym ciałku. Niestety...swiat dorosłych zawiódł młodziutki umysł, drobne ciałko, małe seduszko. Musiał umrzeć, żeby skonczyły się Jego smutne dni pełne strachu na kazdym kroku. Jak bardzo boli to, że mogłes zyc Kochany. Jak boli fakt, że w Twoim serduszku zapalił sie promyk nadziei. Jak boli wiedza, ze ostatniego dnia swojego zycia patrzyłes przez okno pięknymi, czarnymi oczkami. O czym myslałes Malutki chłopczyku? To było Twoje ostatnie spojrzenie na swiat? Znowu sie rozkleiłam... Dla mnie juz w kazdym mijanym oknie stoisz własnie Ty... Danielku...
Zgłoś SPAM
mama
Kochanowski pisał czas doktór każdemu dlaczego nie mnie, tak mi smutno, tak mi ciężko. Pokochałam Cię Danielku tak po prostu, cały czas myślę o tej zbrodni.
Zgłoś SPAM
iwona
Tylko dzisiaj...wytrzymać Panie Tylko dzisiaj przetrwać i przeżyć I nie myśleć co jutro się stanie Tylko dzisiaj z bólem się zmierzyć Rano wstać,zjeść śniadanie tylko dzisiaj...krótkie rozstanie Iść na cmentarz,zapalić świeczkę kwiaty zanieść,wypłakać oczy Tylko dzisiaj..bo jutro już Panie i tak niczym już nie zaskoczy.
Zgłoś SPAM
iwona
Ja robię i czuję tak samo jak Iza,i chociaż rzadko coś piszę ale muszę wdepnąć tu codziennie.Inaczej mam wyrzuty sumienia...jakbym o Nim zapomniała.
Zgłoś SPAM
Iza
a ja Marzena wchodzę tu codziennie. Ta strona, to zdjęcie mi pomagają przebrnąć przez ten żal...dlatego że są tu Ci którzy Danielka kochają i pamiętają i wiem że nie jestem z tym cierpieniem sama. Nie zawsze piszę ale zajrzeć tu po prostu muszę.Wchodząc na tę stronę czuję jakbym Go odwiedzała. Wiem jak Ci ciężko bo posypało się wszystko tak jak u mnie : wewnętrzny spokój, system wartości... ale nie zaglądając tu mam taki wyrzut jakbym o Nim zapomniała. Ten znicz który tu zapalam to cały mój hołd jaki mogę temu Maluszkowi złożyć. Odpoczywaj Aniołku...
Zgłoś SPAM
mama
To uczucie lęku, bezsilności, braku nadziei jest ze mną ciągle, też próbowałam tu nie wchodzić, ale tylko tu wyczuwam że Daniel czuje się bezpieczny. Oby to uczucie niemocy nie pozostało do końca moich dni.
Zgłoś SPAM
marzena
mama... już chyba nie mam sił... Chciałabym życ tak jak kiedys. Staram sie tu nie wchodzic, nie patrzec na zdjecie. Ale gdy tylko wejde..............gdy tylko przeniosę się w tamte lata......wraca ten nieopisany, przeraźliwy lęk.......... Tysiące pytan, miliony pretensji, BEZRADNOŚĆ, BEZSILNOŚĆ i ogromna NIEMOC... Wystarczy tylko, że przeniosę sie tam myslami i wtedy byłabym w stanie zwymiotowac...
Zgłoś SPAM
mama
Danielku, co to jest że nie umiem sobie przetłumaczyć tego strasznego nieszczęścia, ciągle do mnie wraca ta tragedia i ciągle, co powinnam zrobić, Danielku pomóż mi odkryć sens tego co przeżywam.
Zgłoś SPAM
Iza
Jak każde dziecko Danielku, miałeś prawo czegoś nie wiedzieć, czegoś nie umieć, czegoś nie zjeść, o czymś zapomnieć, coś zgubić...ale przede wszystkim miałeś prawo żyć. Nikt nie miał prawa podnieść na Ciebie ręki. Śpij Mały Bohaterze. Tulę w sercu Ciebie i wszystkie dzieci, którym odebrano wszystkie ich prawa...
Zgłoś SPAM
Teresa z Krakowa
Danielku kochany ,minęło już trochę czasu jak byłam na tej stronie ale pamiętam o Tobie ...codziennie
Zgłoś SPAM
Strony:   « poprzednia    1   2   ...   94   95   96   ...   113   114    następna » 
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
-
Joanna Kruszynska
20.08.2013
 
-
Ceremonię prowadził
To my,ludzie dobrej woli chowamy to dziecko z wielkimi honorami,kazdego dnia...