|
|
Daniel Litwiniuk
* 01.09.1974 + 18.02.1981
Miejsce pochówku: Hajnowka, woj. podlaskie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 472442
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
dorota
|
|
Uderzył Cię smutek tamtego miejsca..Cmentarz do ''wesołych''miejsc nie należy.To nie plac zabaw.To raz.Dwa,proszę,nie narzucaj nikomu ,kto i kiedy ma jechać.Każdy wie,co ma robić.Ja nie pojadę.Minęły 3 lata i dalej nie dam rady.Nawet,gdyby grób Daniela był 10 km od mojej miejscowości-nie pojechałabym.Może kiedyś.I Daniel nie jest sam.Ma nas.Ciebie,mnie,nas tu wszystkich.
|
Zgłoś SPAM
 |
Robert B
|
|
Wiem, Pani Jolu ze Pani mysli o nim codziennie tak jak wiekszosc z nas tu wchodzacych. Jak tam bylem to uderzyl mnie smutek tego miejsca. I dlatego to napisalem. Od czasu do czasu kazdy z nas powinien tam pojechac i zapalic swieczke. To jest dziwne miejsce, niby cmentarz. Na ktorym jest pochowany Danielek. Odchodzac od grobu, czulem ze powinienem cos jeszcze zrobic tylko co. Czulem ze on jest samotny ze nikt gonie odwiedza. Wiem, ze ludzie sie za niego modla, mysla o nim, ale pojechac tam dotknac jego grobu to jest cos wiecej to sa inne odczucia. Jadac tam myslalem ze spotkam zywego Daniela to glupie ale mialem takie wrazenie. Dobrze ze sam nie jechalem Cala podroz minela na rozmowie troszke bylo latwiej. Samo myslenie to jest za malo trzeba tam pojechac i zapalic chocby swieczke. Milego dnia)
|
Zgłoś SPAM
 |
malgosia
|
|
Bardzo milo ze znalazl pan czas i chec na odwiedziny Danielka... Ja tez bym sie kiedys wybrala. Poki co duzo pracy, male dziecko i inne obowiazki dnia codziennego.groche sie boje ze rozkleilabym sie tam totalnie.w tym roku jednak tez udam sie na Mickiewi z 20 i zapale znicz. Moze tak jak ostatnio uda mi sie spotkac tego potwora. Wtedy juz nie przejde obok obojetnie...
|
Zgłoś SPAM
 |
Jolanta
|
|
Panie Robercie to nie jest tak,że jest kawa,Internet i strona Danielka odwiedzana z przyzwyczajenia.Nie,nie,dla mnie historia Danielka jest moją "osobistą" tragedią,która strasznie boli,wewnętrzny ból,rozpacz,setki pytań....i ta irracjonalna tęsknota za Tym chłopcem.To historia,która poruszyła mną do szpiku kości.Będzie już zawsze w mojej pamięci.
|
Zgłoś SPAM
 |
Robert B
|
|
Bylem u Daniela w Hajnowce w sobote. I co smutek, nic prawdziwe nic . Moze to aura ale, chyba nie to zapomnienie i rutyna dnia codziennego. Mama pewnie pamieta ale, nikt z tej strony nie, bo to jest za duzy wysilek zeby pojechac. jechalem a raczej spedzilem w samochodzie caly dzien. Na grobie z pol godziny. Strasznie tam smutno. Dobrze ze bylem z Dobrym Czlowiekiem bo samemu byloby trudno wrocic. Latwo jest pisac i bredzic. Kocham Cie ale chociaz dac mu 1 dzien z wlasnego zycia to problem. Pomyslcie czy warto zebyscie wchodzili na ta strone. ps Dobry Czlowiek przejechal cala Polske zeby tam pojechac. Milego dnia przy kawie w internecie.
|
Zgłoś SPAM
 |
Robert B
|
|
Przyjeżdzajcie do niego on jest samotny.
|
Zgłoś SPAM
 |
Joanna Kruszynska
|
|
Twoj 8 letni 15 letni i 26 letni bracia czekaja na Ciebie
Do zobaczenia.
|
Zgłoś SPAM
Joanna Kruszynska
(mOJ NIEDOSZLY SYN)
|
|
Czesc maluchu.Nie zamierzam sie nad Toba litowac.Ja tylko chce abys wiedzial,ze Cie kocham,teraz i zawsze.
Baw sie dobrze!Do zobaczenia niebawem#
Mama
|
Zgłoś SPAM
 |
Jolanta
|
|
Dziś mija rok jak Cię poznałam Danielku.Podczas tego roku nie było ani jednego dnia w którym byłbyś nieobecny w moich myślach,w moim życiu.Zresztą Ty wiesz.Każdy dzień z Tobą.
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|