Odtwarzanie Kliknij, aby rozpocząć odtwarzanie Pauza Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Daniel Litwiniuk


* 01.09.1974

 

+ 18.02.1981

Miejsce pochówku: Hajnowka

,

woj. podlaskie

 
Licznik odwiedzin strony
473127
Dodane ponad rok temu
Grażyna z Torunia
Nie jest to miejsce na takie rozważania, ale powiem, że szanuję ludzi wierzących i niewierzących, o ile nie wyrządzają krzywdy innym, a żadne demonstrowanie wiary, tak jak robi to Renata K.nie zmienia faktu, że ta jej rzekoma wiara ma się nijak do jej czynów. Jak można było dać jej misję kanoniczną???Jeśli proboszcz wiedział o jej kryminalnej przeszłości i pozwolił nauczać religii to powinien ponieść odpowiedzialność dyscyplinarną, bo nauczanie religii przez zakłamaną, obłudną morderczynię to ośmieszanie, lekceważenie nauki Chrystusa. Jak zbrodniarka, która nie miała litości w zakatowaniu bezbronnego dziecka może nauczać o miłosierdziu, 5-tego przykazania: Nie zabijaj oraz mówić o znaczeniu prawdy w życiu człowieka, gdy sama się nie zmieniła i perfidnie kłamie, że żadnego dziecka nie zabiła? Danielek za kłamstwo, a raczej fantazję dziecięcą, w regulaminie miał zapisane największe lanie, a ona sobie kłamstwo i morderstwo tak łatwo wybacza? W dzienniczku ucznia kiedyś napisała:"pastwi się nad słabszym", a ona się nie pastwiła??? Co za obłuda i hipokryzja. Podobnie, badacze-darwiniści prowadzący badania w latach: 1964-2004 r. ogłosili, że DNA szympansa ma zbieżność w 98,5 % z DNA człowieka, lecz nie sprawdzili,że takie same są tylko 2400 nukleotydy na 3164,7 milionów pomiędzy genomem człowieka i szympansa, czyli podobieństwo genetyczne człowieka do małpy spada poniżej 70%. Nie kwestionuję teorii Darwina: O powstawaniu gatunku, ale są w niej wyraźne luki i zanim nie zostaną naukowo wyjaśnione darwinizm pozostanie teorią, a nie nauką.
Zgłoś SPAM
Grażyna z Torunia
I jeszcze jedno, Pani Marzenko ja również czasami myślałam, że nasz papież, święty Jan-Paweł II był trochę nawiedzony, pomimo, że miałam i mam dla niego bardzo dużo szacunku. Natomiast, obecny papież Franciszek jest moim ulubionym i myślę, że jest nie tylko dobry, ale też bardzo inteligentny. On może nas jeszcze zaskoczyć, zobaczymy.
Zgłoś SPAM
Grażyna z Torunia
Pani Marzenko, co do teorii Darwina, małpy człekokształtne żyją wśród nas od tysięcy lat, czemu na naszych oczach nie zmieniają się w człowieka? Czemu delfin ma dużo wyższą inteligencję od małpy, skoro to z małpy powstał człowiek? Czemu DNA człowieka nie przypomina DNA małpy, lecz najbardziej przypomina DNA świni, gdzie zgodność genów równa się aż 94%? Pozdrawiam
Zgłoś SPAM
Grażyna z Torunia
Pani Marzenko, owszem, morderczyni Danielka uważa się za osobę wierzącą, ale nią nie jest, lecz psychicznie chorą fanatyczką, zakłamaną, obłudną kreaturą. Wystarczy popatrzeć na jej fizjonomię, przypominającą chorą z zespołem Downa (nie obrażając chorych)i trudno mieć wątpliwości, co sobą reprezentuje. Tak jak pisałam, każdy myślący człowiek ma wątpliwości dotyczące wiary, Biblia była spisana przez prostych ludzi, współtowarzyszy Jezusa (Nowy Testament), lecz wiele pierwotnych znaczeń straciło swe oryginalne znaczenie ze względu na późniejsze liczne, błędne tłumaczenia lub interpretację, której raczej nie powinno się czynić w przypadku słowa Bożego. Dlaczego ludzie wierzący płaczą na pogrzebie? Odpowiem pytaniem, czemu ludzie rozpaczają, gdy ktoś bliski wyjeżdża bardzo daleko na długo lub na zawsze? Pomimo, że wiemy, iż ten ktoś za oceanem ma się dobrze, jednak tęsknimy za nim, prawda? Nie przychodzimy na świat, by nas zabijano jako dzieci, lecz byśmy mogli to życie ziemskie przeżyć. W przypadku Danielka i innych zabitych dzieci ta ich krótka, ziemska wędrówka została nagle w wyjątkowo okrutny sposób przerwana. Te dzieci, tak małe, że ledwie zaznaczyły swoje istnienie, zdążyły przeżyć niewyobrażalna tragedię i bardzo boli, że nie możemy im pomóc, jest już za późno. Danielek powrócił ze swoją tragiczną historią, może jako przestroga dla innych? Zbyt dużo jest takich dziecięcych tragedii i to mnie bardzo martwi i smuci. Danielek jest mi szczególnie bliski i gdybym mogła przejęłabym Jego cierpienie na siebie. Tak mi żal, tęsknię za Nim...
Zgłoś SPAM
marzena
Jeszcze cos. Pani Grazynko odnosnie Biblii. Naprawde tak ciezko Ją interpretowac? Tak sa podobno wszystkie odpowiedzi a przeciez ta która zabiła Danielka tez czytała Biblie. Dlaczego są tam pisane takie dziwne rzeczy jak bicie dziecka rózgą i że od tego nie umrze lub to, ze kobieta krwawiąca jest nieczysta i nie powinno sie jej dotykac, nie powinna wchodzic wtedy do Swiatyni. O co w tym chodzi? Bardzo powaznie zastanawiam sie nad jakimis podyplomowanymi studiami teologicznymi...
Zgłoś SPAM
marzena
magda, piękne jest to co napisałas. Ja tak bardzo pragne zeby Danielek dał mi jakis znak, przysnił sie. Ale zaraz minie rok i nie przysnił sie w ogole, nie dał mi zadnego znaku. A moze sie mylę? Zrobiłam w tym roku wiele fajnych rzeczy dla innych ludzi, cos pchnęło mnie do działania i teraz jestem pewna, ze jedynym sensem mojego zycia jest pomaganie innym. Tylko to sie dla mnie liczy i tylko to daje mi szczescie. Pani Tereso - cudne słowa Jana Pawła II...
Zgłoś SPAM
marzena
Dziękuje Pani Grażynko. To jest po prostu takie trudne do uwierzenia. To brzmi tak nierealnie - zmartwychwstanie, życie po śmierci, życie wieczne. Brzmi jak film fantastyczny, niewiarygodnie. Skad mozemy miec pewnosc, ze Jezus naprawde zmartwychwstał? Moze to tylko opowiesc... A skoro w to wierzymy to dlaczego tak rozpaczamy po czyjejś smierci? Powinniśmy uśmiechnąć się i powiedzieć: do zobaczenia... A jednak tak nie jest. Mówi się, że kazdy ma swojego Anioła Stróża. Czasem gdy uda się komuś uniknąć nieszczescia mówimy, ze czuwał nad nim Anioł Stróz. A co z Aniołem Stróżem Danielka? Co z Aniołami innych dzieci? Pani Grazyno, Pani wierzy, ze to wszystko ma swój sens? Pani wierzy, że Daniel nie przepadł? Czasem myślę, że to niemozliwe, żeby np.nasz kochany Papież Jan Paweł II mylił się w kwestii istnienia Boga. Oddał Mu całe swoje zycie. Oddał Mu sie cały. Zrobiłby to gdyby nie był pewnie, ze Bóg istnieje? A pozniej przychodzą inne mysli - moze był poprostu nawiedzonym człowiekiem, który sobie wmówił, ze jest Bóg... Moze to taki sposób na zycie. Lepiej sie zyje z myslą, ze smierc to nie koniec. Tak wiem, powstał swiat, niebo, ziemia, ludzie. A moze "samo sie to zrobiło". Był Adam i Ewa- pierwsi ludzie. A co z tymi co zyli w jaskiniach? Skad oni sie wzieli? Kiedy zyli? Czy Adam i Ewa byli własnie takimi ludzmi z jaskin? Przeciez nie jest powiedziane, ze byli tacy jak my teraz, mimo, iz tak są przedstawiani na obrazach. Kto więc stworzył tych "jaskiniowych" ludzi, takich małpkowych? To takie trudne. W szkole na biologii uczymy sie, że powstalismy z małpy, pokazują nam rysunki jak coraz wyzej podnosi sie sylwetka człowieka. Na kolejnej lekcji jest religia i katechetka mówi, ze stworzył nas Bóg... Po co wiec ta teoria na biologii skoro nasza religia mówi co innego? Pani Grazynko dziękuje za odpowiedz. Prosze mi jeszcze odpowiedziec na to co teraz napisałam. Proszę mi powiedzieć, ze warto wierzyc, bardzo Panią prosze. Zaczęłam sie modlic. Spoglądam na zycie całkiem inaczej niz jeszcze rok temu. Zaczełam chodzic do Koscioła. Próbuje zauwazac Boże znaki i codziennie pytam na głos: Boze istniejesz? W wierze przeszkadza mi tylko cierpienie dzieci. Tylko te dzieci i niesprawiedliwa śmierc.
Zgłoś SPAM
teresa twardowska
Dziś człowiek tak często nie wie ,co nosi w sobie ,w głębi swej duszy,swego serca. Jak często jest niepewny sensu swego życia na tej ziemi. Ogarnia go zwątpienie ,które przeradza się w rozpacz. Jan Paweł II..
Zgłoś SPAM
magda z.
Spłakałam się, czytając kondolencje Marzenki i p. Grażyny. Ja też nie znam odpowiedzi. Wiem jedno - ten Chłopczyk już na zawsze będzie w moim życiu. Być może domaga się uznania go świętym w Kościele? Nie wiem. Zostałam ochrzczona przes bł. Jerzego Popiełuszkę, czym bardzo się szczycę. Wydaje mi się, że (bez szczegółów) ksiądz Jerzy pomaga mi w życiu, na co mam swoje dowody. Wierzę mocno, że Danielek JEST święty. Po prostu wiem to. Gdy raz strasznie płakałam i rozpaczałam nad jego śmiercią, wyraźnie usłyszałam: "Nie płacz. Jestem szczęśliwy". Trochę wstydzę się z Wami tym dzielić, ale tak właśnie było.To właśnie usłyszałam....
Zgłoś SPAM
Grażyna z Torunia
Pani Marzenko, każdy myślący człowiek ma wątpliwości nie ma w tym nic złego. W końcu nikt ze zwykłych ludzi nie powrócił na ziemię po swojej śmierci, dokonał tego tylko Jezus Chrystus. Nie jestem wszechwiedząca, ale gdyby Boga nie było, wtedy nasunęłoby się pytanie kto stworzył ten cały ziemski świat i jaki sens ma nasze doczesne życie? Słusznie Pani zauważyła, po co się rodzić, skoro towarzyszy nam świadomość nieuniknionej śmierci?Zasadnicze jest tu pytanie, dlaczego Pan Bóg tak rzadko ingeruje, czy jak Pani woli, pomaga w naszym życiu, zwłaszcza gdy pomocy potrzebują bezbronne dzieci? Ja też wolałabym, by było inaczej, ale odpowiedzi na te pytania są w Biblii. Jezus robił cuda, ale niechętnie, gdyż powiedział, że jest królem, ale nie tutaj, nie na ziemi.Osobiście, nie wierzę, by śmierć Danielka była bez sensu. Dlaczego tak wielu go pokochało i to przeszło 30 lat po jego męczeńskiej śmierci? Czy to przypadek? Nie sądzę.Zbyt dużo jest dziecięcych tragedii i może to przypomnienie śmierci Danielka miało ludzi uwrażliwić? Wiele osób pisało w Internecie, że teraz zwracają uwagę, czy dzieci w ich otoczeniu nie są krzywdzone, czy to mało? Dla mnie słowo Boże zawarte w Biblii nie zawsze jest tożsame ze stanowiskiem Kościoła, ale papieża Franciszka podziwiam. Nie wszystko od nas zależy,np.rodziców sobie nie wybieramy i Danielek bardzo źle trafił, niestety. Kowalem swego losu może być tylko ten, kto ma własną kuźnię... Pozdrawiam.
Zgłoś SPAM
Strony:   « poprzednia    1   2   ...   61   62   63   ...   113   114    następna » 
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
-
Joanna Kruszynska
20.08.2013
 
-
Ceremonię prowadził
To my,ludzie dobrej woli chowamy to dziecko z wielkimi honorami,kazdego dnia...