|
|
Oskarek Małgorzaciak
* 02.02.2002 + 02.03.2006
Miejsce pochówku: Piotrków Trybunalski Ul Cmentarna 19A cmentarz Rzymsko Katolicki, woj. łódzkie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 391114
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
Kaya
|
|
To jest okropne dziecko jest zawsze nie winne , szkoda bo już mu nie możemy w żaden sposób pomóc . Dziewczyny nie przeżywacie tego tak bardzo , bo popadnięcie w depresję i będzie już tylko źle . Ja tak miałam 12lat temu jak ta tragedia się stała z Oskarkiem, ja to wtedy tak bardzo przeżyłam że popadłam w depresję , nie mogłam normalnie funkcjonować , pracować w pracy , w domu , wogòle nigdzie bo zawsze było źle , ja musiałam się leczyć długo na depresję przez to u lekarzy. I teraz już tak bardzo o tym nie myślę , bo znowu w to popadnie . Do dziś przez 12 lat o nim wiem pamiętam . Tak już zostanie
|
Zgłoś SPAM
Joanna
|
|
Ci zwyrodnialcy nawet nie prypuszczaja ile Oakarek ma teraz "przyjaciol" wokol siebie i ile znaczy dla obcych ludzi. Ich losem i grobem nikt sie nie przejmie..
|
Zgłoś SPAM
 |
Joanna
|
|
Z tego co wiem to jakas Pani juz dogadywala sie z ciocia Oskarka i ta wyrazila zgode na renowacje czy remont grobka. Na facebooku ktos pisal ze jest w trakcie zalatwiania szczegolow.. Jak cos sie dowiem dam znac... Pewnie trzeba zadbac o grobek.. Tyle zrobic mozemy dla Jego pamieci..
|
Zgłoś SPAM
 |
EwaB
|
|
Tak małe ciało...Tak dużo bólu zadano...Nasz dzielny chłopiec któremu nikt nie pomógł...
|
Zgłoś SPAM
 |
EwaB
|
|
Dlaczego los nie postawił zadnej z nas na drodze Oskarka ktos z nas napewno by mu pomógł a to małe ciałko tak dużo bólu musiało znieść jak z tym żyć codziennie to widzę Oskarku malenki tak bym chciała cię utulic ale został tylko płacz po tobie gdy tulę i całuję mojego dwuletniego synka zawsze widzę ciebie i w myslach cię tulę i całuję kiedy to zrozumiemy dlaczego tak się stało Mały Oskarku żeby jeszcze twój brat poznał prawdę to kiedys by przychodził na twój grób.Czy ktos wie co w sprawie grobu Oskarka możne. bysmy się złożyli jakos i ktos z piotrkowa chociaż by wyczyscił nagrobek bo jest ma£o widoczny napis może udało by się to jakoś odświeżyć nie znam nikogo z tamtąd czy jest ktos tu z nami z Piotrkowa?co wy na to?
|
Zgłoś SPAM
 |
Basia
|
|
Kochany Oskarku nie moge przestać o Tobie myslec o tym jak w samotnosci cierpiales i z dnia na dzien przyjmowales na siebie tortury 😢😢😢😢😢ze nie zapisnoles ze cos cie boli bo nie mogles lezales osiusiany w lozku i nie zapisnoles bo wiedziałeś co sie zaraz stanie gdzie wy do choinki jasnej byliscie nie moge tego wszystkiego zniesc bol i zal skarbie moj
|
Zgłoś SPAM
 |
Joanna
|
|
Mimo uplywu lat po Twojej smierci bol ciagle taki sam... Lecz czym jest moj bol do Twojego bolu...
|
Zgłoś SPAM
Dorota Z
|
|
Rowniez cierpie i płaczę popadłam juz w nerwicę nie cieszą mnie nawet nadchodzące święta!Mam dobrego męza i trojke kochanych dzieciakow ale wciąż myslę o Oskarku i Bartusiu ile wycierpiały te dzieci z rąk tych bydlakow boże jak życ jak oni mogą z tym życ!!!!!!
|
Zgłoś SPAM
Basia
|
|
Bardzo dobrze Pani Joanno powiedziała Pani cala prawda cala rodzina tego gnoja jest winna i na zawsze zostaniecie winni !!!!! Gnojki bo nic nie zrobiliście zeby Oskarkowi pomóc bacznie się przygladalyscie jak i trzecie osoby...!!!
|
Zgłoś SPAM
 |
Joanna
|
|
Kochany Aniolku spij spokojnie.. Juz Cie nikt nie skrzywdzi...
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|