|
|
Oskarek Małgorzaciak
* 02.02.2002 + 02.03.2006
Miejsce pochówku: Piotrków Trybunalski Ul Cmentarna 19A cmentarz Rzymsko Katolicki, woj. łódzkie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 390852
|
|
|
 |
|
Dodane dnia 27.01.2026
daria
(...)
|
|
Ja też myślę o Oskarku. Byłam na Jego grobie w Piotrkowie niedługo po pogrzebie. Dręczyło mnie, że mu nie pomogłam, choć mieszkałam w Łodzi. I jak doszłam na Jego grób to wyszło słońce.. to było tyle lat temu...
|
Zgłoś SPAM
Dodane dnia 22.01.2026
 |
tori
|
|
Wielkieś mi uczynił pustki w domu moim, Moj drogi Oskarku, tym zniknieniem swoim! Pełno nas, a jakoby nikogo nie było: Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło. J. Kochanowski
|
Zgłoś SPAM
Dodane w lipcu
 |
Jacek
|
|
W daleką podróż zabrał Cię Bóg,
Jedną, jedyną nadzieję nam dając,
Że kiedyś przekroczą też niebios próg,
Ci, którzy tutaj w bólu zostają.
|
Zgłoś SPAM
Agata
|
|
Nie mogę przestać myśleć o Oskarku. Od kilku dni ta historia rozrywa mi serce na kawałki. Tak bardzo chciałabym cofnąć czas, przytulić go, ochronić, po prostu być obok i dać mu choć trochę miłości i bezpieczeństwa. Nie potrafię pojąć, jak wiele zła i okrucieństwa mogło spotkać to bezbronne dziecko — od własnej matki i jej partnera. Jeszcze trudniejsze do zrozumienia jest to, że nikt nie zareagował na czas, że nikt go nie ocalił. Oskarek zasługiwał na życie pełne ciepła, zabawy i miłości. Serce pęka na myśl, że jego los potoczył się w taki sposób. Nie mogę uwierzyć, że na tym świecie są ludzie zdolni do tak potwornych czynów. Mam nadzieję, że ta historia nigdy nie zostanie zapomniana — i że nauczy nas wszystkich wrażliwości, odwagi i odpowiedzialności. Czy ktoś w najbliższym czasie wybiera się na grób Oskarka?
|
Zgłoś SPAM
 |
Karolina Mrochem
|
|
Biedny Oskarek, sprawa wydarzyła się tyle late temu, a ja zawsze będę o nim myśleć.
|
Zgłoś SPAM
Dodane w czerwcu
 |
Tomek
|
|
Oskarku poznałem twoją historię kilka dni temu. To nie wyobrażalne jak musiałeś cierpieć w samotności te bezduszne tortury. Twoim oprawcom powinno się wypalić na czole Twe imię, że do końca swych dni pamiętali co zrobili. Mam 4-letniego syna i choć nie wiem jak bardzo bym się starał, on zawsze pierwsze idzie do mamusi jak mu się coś złego stanie. Ty nie miałeś tego "komfortu" bo Twoja "mama" byłam katem. Jaką musiałeś czuć bezsilność, odrzucenie i samotność. Bardzo mi przykro że nie poczułeś w swoim życiu choćby odrobiny miłości, zrozumienia, dobrego słowa... Bardzo wiele bym dał żeby Cię uratować, żebyś mógł cieszyć się i śmiać jak inne dzieci. Mam nadzieję że jeśli spotkamy się w niebie to dasz mi swoją rączkę i będziemy mogli razem przejść się na spacer.. Mam nadzieję że jeśli
|
Zgłoś SPAM
Dodane ponad rok temu
 |
Piter
(Obcy)
|
|
Kocham Cię. Przykro mi strasznie
|
Zgłoś SPAM
 |
Sebastian
|
|
Ile bym oddał żeby Cię uratować żebyś mógł czerpać z życia jak każde inne dziecko a przynajmniej nie cierpieć , ciągle Cię widzę i ciągle łzy mi lecą, za co tak cierpiałeś ??? Byłeś mały niewinny i chciałeś być tylko kochany 😢
|
Zgłoś SPAM
 |
Kamila
|
|
Kochanie,
Tak bardzo poruszyła mnie Twoja historia. Śpij słodko Aniołku. Tam już nie ma bólu, a jest miłość i piękno ❤️
|
Zgłoś SPAM
 |
Anonimowe
(Nieznajoma)
|
|
Hej Malcu, życzę ci aby twoje pośmiertne życie było rajem już na zawsze, chciała bym sprawiedliwości aby twoich rodziców ukarano tym samym co wyrządzili tobie oraz abyś nigdy więcej nie spotkał ich na swojej drodze , zostaniesz na zawsze w mojej pamięci Oskarku.
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|