|
|
♥ KAZIMIERZ JANNASZ ♥
* 05.11.1914 + 14.09.2012
Miejsce pochówku: Warszawa, cm. Wolski, woj. mazowieckie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 569094
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
[']
|
|
Jedna nadzieja we mnie się pali,
jej jasny płomień rozświetla ciemność.
Nadzieja na to,że się spotkamy,
wspólną drogą pójdziesz już ze mną."
|
Zgłoś SPAM
 |
ku pamięci
|
|
Spoczęliście snem wiecznym wśród cichej mogiły...
Bolesna bez Was dla Bliskich życia droga,
lecz kiedyś spotkacie się u tronu Boga...❀ڿڰۣڿ❀
|
Zgłoś SPAM
 |
ku pamięci
|
|
Czas tylko przesuwa zamglone obrazy
Chociaż środek lata wszystko jest zamglone
W pamięci mam rysy twej uśmiechniętej twarzy
Zniknęły jednak łąki kolorowe...
|
Zgłoś SPAM
 |
(*)
|
|
Boże, otocz światłością tych,
co żyją w mroku...
dla których życie jest codziennym
zmaganiem się z samotnością...
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
To dziwne ze tak dążymy by znaleźć w życiu nadzieje. Choć los uparcie gnębi i w twarz głośno się śmieje. Każdemu potrzeba czasem, by ktoś utulił w rozpaczy. Kto raz, chociaż przeżył rozpacz wie ile to znaczy. To dziwne gdy o tym pomyślę, trzeba nam tak niewiele. Być sobą zawsze dla siebie, dla kogoś być Przyjacielem.
|
Zgłoś SPAM
 |
córka
|
Pozwól Panie ten czas mi dany jakoś przetrwać Z tęsknotą się zmierzyć,przeżyć to rozstanie Pogodzić się z losem,iść na grób Rodziców Świeczkę zapalić,położyć kwiaty, Posiedzieć w zadumie,cichutko westchnąć... •’``’•,•’``’•, ’•, *❤️*..,•’` ....`’•,,•’ .......
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
Doświadczony cierpieniem Raduj się wiecznym zbawieniem
|
Zgłoś SPAM
 |
A.O
|
|
Niech Twoje łzy nie
lśnią tęsknotą i smutkiem...
wszystko kończy się kiedyś,
coś nowego zaczyna
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
Dziwne jest nasze życie i losy nieznane. Czasem pozostaje "Ostatnie Pożegnanie" Pamięć w naszych sercach została.. Ona nie przeminie, tak, jak Twoje życie. ღ★`•((*))•´★ღ Panie Kaziu ──(♥)██████(♥)(♥)██████(♥) ─(♥)████████(♥)████████(♥) ─(♥)██♥██♥██♥██♥██♥███(♥) ──(♥)█♥███♥███♥███♥██(♥) ────(♥)██████♥█████(♥) ──────(♥)██♥███♥██(♥) ────────(♥)██♥)██(♥) ─────────(♥)██(♥) ───────────(♥)
|
Zgłoś SPAM
 |
[']
|
|
Dziwni są dzisiejsi chrześcijanie. Wierzą, że ze śmiercią życie się nie kończy, ale zmienia. Mimo tej wiary w życie wieczne rozpaczają nad człowiekiem, który zmarł i jest składany do grobu. Żal rozstania z osobą dobrą, ukochaną, z którą się przeżyło wspólnie wiele dobrych i trudnych dni jest wpisany we wrażliwość człowieka od niemal zawsze. Tylko pierwsi chrześcijanie radowali się ze śmierci, bo mocno żyli wiarą w nowe narodzenie - narodzenie przez śmierć do życia wiecznego z Bogiem. Możemy wyrzucać sobie, że jesteśmy ludźmi małej wiary, bo mamy świadomość życia wiecznego ale robimy wszystko aby to życie ziemskie sobie i bliskim przedłużyć. W rozpaczy niektórzy obwiniają Boga za śmierć osoby bliskiej. A przecież "śmierć weszła na świat przez zawiść diabła" - o ! Jak my niewiele wiemy o Bogu, skoro Go tak obrażamy!!! A przecież " dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka. uczynił go obrazem swej własnej wieczności". Ks.C.Sienkiewicz
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|