|
|
♥ KAZIMIERZ JANNASZ ♥
* 05.11.1914 + 14.09.2012
Miejsce pochówku: Warszawa, cm. Wolski, woj. mazowieckie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 521963
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
znajoma
|
|
Będę śpiewał Tobie, Mocy moja.
Ty, Panie, jesteś mą nadzieją,
Tobie ufam i bać się nie będę
|
Zgłoś SPAM
 |
córka
|
Tatku, uśmiechnij się do mnie Powiedź coś wesołego Może ten wierszyk o Michale? Już go nie pamiętam. Tyle rzeczy ucieka, Tak wielu ludzi odchodzi... Czas znaczy swe piętno... Kochany, uśmiechnąłeś się do mnie??? Twoja ukochana jedyna Halusia 1 czerwca2021 (¯`♥´¯) `*.¸.*´...♥´. .....♥´.....♥´....(¯`♥´¯) ..♥´.....♥´.......`*.¸.*´
|
Zgłoś SPAM
 |
(*)
|
|
Urodziny, śmierć, zaraz łezka jest,
Radość, smutek roni łzy...
Powiedz jak to jest?
Że tak często płaczę ja,
że tak często płaczesz ty...
na wspomnienie tamtych chwil....
▄██▄██▄
▀██▄██▀
░░▀█▀
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
|
Jesteś zawsze blisko,
patrzysz na mnie
w moje oczy pełne łez...
a ja mogę tylko Ciebie
kochać i tęsknić....
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
"Winieneś tęsknić za nim jak za nieobecnym,
nie jak za zmarłym, by się zdawało,
że go oczekujesz, a nie żeś go utracił"
[*]Św.Hieronim[*]
|
Zgłoś SPAM
 |
A.O
|
|
Szczęśliwy ten, kto umiera
Otoczony miłością...
|
Zgłoś SPAM
 |
córcia
|
Tak pięknie wygląda w maju świat. Kwitnące drzewa, krzewy, kwiaty. To był kiedyś, dla Ciebie, piękny czas, czekałeś na tę chwilę, przez długie miesiące..aby zasadzić pomidory, kwiaty..cieszyć się słońcem kolejną, podarowaną wiosną...tylko wspomnień pozostał ślad...I łzy w oczach, że nie ma już tych wiosen...Tatulku mój kochany.
|
Zgłoś SPAM
 |
znajoma
|
|
...Choć dostrzec Ich nie możemy,
jednak są blisko, czujemy!
W pamięci naszej wciąż trwają...
Ciepłym wspomnieniem wracają...
W tęsknoty łzach, które płyną
i w czasie, który przeminął...
|
Zgłoś SPAM
 |
A.O
|
|
"I choćbym przyszedł do Ciebie Panie na kolanach..
błagał o litość i miłosierdzie,
wiem, że Ty nigdy nie odtrącisz mnie,
przyjmiesz łaskawie i dasz mi szczęście...."
|
Zgłoś SPAM
 |
(*)
(1 maja)
|
Zapachniała wiosna majem przyszedł miesiąc upragniony, przyniósł z sobą kwiatów naręcz, co rumieńcem w polu płoną. Zaczarował nam dni szare zmienił w ciepłe, kolorowe i przywitał słońca żarem świat barwami pomalował. Może świat ten kolorowy, będzie mniej pusty, tęskny. Nadzieja w nas zakiełkuje, smutki skryją się w zieleni.
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|