|
|
Oskarek Małgorzaciak
* 02.02.2002 + 02.03.2006
Miejsce pochówku: Piotrków Trybunalski Ul Cmentarna 19A cmentarz Rzymsko Katolicki, woj. łódzkie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 391178
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
Joanna
|
|
Ciagle w mym sercu jestes Ty... Ciagle w mych myslach jestes Ty....
|
Zgłoś SPAM
 |
Joanna
|
|
Ja mysle ze ona to dzieciatko trzymala po to, zeby dostac mieszkanko socjalne i zyc z zasilku na dziecko.. I tak oni zyli za pieniadze przeznaczone na Oskarka.. Ciagle mysle ze to jakas niestworzona historia ze nie prawda... Nawet jesli zyl pod jednym dachem z sadystami i moredercami to przeciez przychodzila opieka spoleczna byli sasiedzi.. I przez dwa lata zauwazyli wychudzonego glodnego dziecka.?? . Ze zlamana raczka? Bez zebow?? Nie krzyczal??? Ludzie coscie Wy zrobili??????!!!!!!!
|
Zgłoś SPAM
 |
Edyta
|
|
Rzeczywiście z chwilą kiedy spotkała Nurkowskiego jakby diabeł w nią wstąpił.Najgorsze formy okrucieństwa i sadyzmu wobec Oskarka które Artur popełniał na dziecku prowokowały w niej agresję i złość którą wyładowywała na Oskarku.Niedojrzałość emocjonalna a także frustracja za nieudane życie?...Dostała od losu piękne dziecko ale Nie umiała tego uszanować.Zadawała ból i biernie przypatrywała się kiedy cierpiał za sprawą wynaturzonego konkubenta zwyrodnialca.Możemy tylko gdybać jaką byłaby matką gdyby mieszkała nadal u pana Marka.Może pan Marek czuwałby nad maluszkiem jak anioł stróż.Pozostaje żal że tak się nie stało.
|
Zgłoś SPAM
Basia
|
|
Pani Ewo nie wiem dlaczego wiem było to masakryczne zło które wyrzadzili Oskarkowi oprócz tego że strasznie ale to strasznie cierpiał to glodowal...zapewne jeszcze musiał patrzeć jakie smakołyki jedli jego rodzice no i oczywiście ukochany brat Boże nie moge tego znieść dlaczego.....😢😢😢😢😢😢😢😢
|
Zgłoś SPAM
 |
EwaB
|
|
Pewnie ma Pani rację pani Basiu.Tak się zastanawiam dlaczego ten ntenowski tak nienawidził Oskarka za co można tak krzywdzic dziecko?W czym przeszkadzał skąd ta nienawiść a gdzie była "mama"że pozwalała na to cierpienie swojego synka pan Marek był dobrym człowiekiem to i ona była dobra ale spotkała oprawce i sama się stała rownie złym człowiekiem niech swą złość na sobie by wyłdowali a nie na bezbronnym dziecku ,dziecku które nie miało szans i tak długo cierpiało za nic i jeszcze głodziła jak by mało cierpiał tyle okrucienstwa zadano Oskarkowi ale za co!!
|
Zgłoś SPAM
Basia
|
|
Pani Ewo ja też tego nie rozumiem i nigdy nie zrozumie jak matka może tak z dnia na dzień zmienić swój stosunek do swojego rodzonego dziecka ...w głowie mi się to nie mieści otrzymała pomocną dłoń a w zamian co dała BÓL.bol i cierpienie mam nadzieję jednak ze poczuje BÓL taki sam a nawet większy niż zadała Oskarkowi .. Nie mogę przełknąć śliny na myśl co Oskarek czuł na początku był kochany A później z dnia na dzień o 380*zmieniła się jego matka Boże powiedz dlaczego czy jest to możliwe....moim zdaniem od samego początku musiała już to nienawidzić a później kontakt z tym nurkowskim poglebil nienawiść i razem mu przysparzali BÓL ....
|
Zgłoś SPAM
EwaB
|
|
Może ktos mi wytłumaczy jak to zrozumieć że gdy przyją ją PAN MAREK do siebie to była czułą mamą zaznała dobroci od obcej osoby była troskliwa nigdy nie uderzyła Oskarka dlaczego później tak radykalnie się zmieniła ?Dlaczego nie dało jej to do myslenia że ktoś się nią zopiekował troszczył o nią i o Oskarka.Powinna byc za to wdzięczna i o tym pamiętac gdy zaczeła zle traktowac to dziecię ze ktos dał jej szansę na lepsze życie! Dlaczego ona nie dała jej Oskarkowi!!!
|
Zgłoś SPAM
ewa z dziecmi
|
|
Cięzko jest się z tym pogodzic a tym bardziej wybaczyc tym katom za to okrucienstwo jakiego się dopuscili w stosunku do bezbronnej malenkiej istotki. cierpę z tego powodu żal w sercu za tą kruszyną zostabie z nami na zawsze i żal że nikt nie pomogł Oskarkowi ale nie w naszych rękach ich los. Wszystko wraca do człowieka i do nich wróci to na co zasłużyli tylko strata jest dla nas zbyt wielka KOCHANY OSKARKU
|
Zgłoś SPAM
Ania J.
|
|
Ja mam póki co takie same odczucia jak Joanna :<
|
Zgłoś SPAM
:'(
|
|
DLA WSZYSTKICH KTÓRZY CIERPIĄ ZA TO CO SPOTKAŁO OSKARKA...ZNALAZŁ PRZYWILEJ TAM GDZIE NIGDY NIE ZAZNA BÓLU CIERPIENIA PRZYKROSCI ZAWODÓW PRZEMOCY ROZCZAROWAN OSKARKU JESTEŚ W SRODOWISKU NIEBIANSKIM to pozwala mi zyc dalej i jakoś zrozumiec to co spotkało naszego małego chłopczyka
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|