Pamiętam Danielku. Panie Marcinie jak ja pana doskonale rozumiem,przechodziłam
przez to samo co pan,odczuwałam niemal fizyczny ból i ta niemoc,żal i
tęsknota.
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.