Danielku, dziś taki słoneczny dzień. Powinieneś tu być, dorosły
czterdziestoletni, zapewne przystojny mężczyzna. Została tylko cudna buzia
małego chłopca na fotografii :(
Milena, tak bardzo łączę się dziś z Twoim bólem, tak bardzo Cię rozumiem,
tak dokładnie wiem co czujesz. Nic nie możemy zrobić...tak trudno się z tym
pogodzić. Jestem z Tobą bo wiem co przezywasz...
Zgłoś SPAM
Milena
Najukochańszemu Danielkowi...płakałam dzisiaj jak nigdy za Toba.
Zgłoś SPAM
Milena
Nie ma juz nic...nasze wpisy,pamiec,rozpacz...Daniel jak przyjdzie na mnie czas
to prosze jesli niebo istnieje chce zobaczyc pierwszego CIEBIE.
Zgłoś SPAM
marzena
Bezsilność...Już nic nie da się zrobić. Nigdy już nic nie da się zrobić.
Nigdy nie cofniemy czasu. Nigdy nie wrócimy Mu życia.Przepraszam Cię kochany.
Za wszystko. Tyle bym dała by móc Cię przytulić.
Zgłoś SPAM
marzena
Tak, wtedy to też była sroda...34 lata temu 18 lutego Twoje popołudnie było
przepełnione bólem i niemocą. Bo najgorsza w zyciu jest niemoc. Gdy juz nic
nie da się zrobić... Gdy nie ma wyjscia...
Zgłoś SPAM
Iza
Najgorszy dzień w roku... 18 luty...wtedy też była środa...nic już nie ukoi
tego bólu jaki czuję...Jesteśmy z Tobą Danielku...Odpoczywaj w pokoju...
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.