|
|
Marcin Mateusz Domański
* 07.12.1982 + 11.09.2017
Miejsce pochówku: Warszawa, cmentarz Pyry, woj. mazowieckie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 324345
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
[*******]
|
|
Twojej pamięci Marcinie. Bardzo tu Ciebie brak
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA ŚP.ROBERTA N.
|
|
ะ̭̌«̭❤️»̭̌ะ • ☘️ • ะ̭̌«̭❤️»̭̌ะ
**** ANIOŁKU ****
Jesteś w mej pamięci
i modlitwie każdego dnia****
Śpij Aniołku w świecie
wiecznej ciszy ***
ะ̭̌«̭❤️»̭̌ะ • ☘️ • ะ̭̌«̭❤️»̭̌ะ
|
Zgłoś SPAM
 |
ktoś
|
|
kto pamięta
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA ŚP.ROBERTA N.
|
|
░╬░╬░╬░╬░╬░╬░╬░╬░
"Podaruj kropelkę nadziei
Tym, którzy na nią czekają
Spraw,
by przez łzy się uśmiechnęli
Ci, którzy nic już nie mają."
Pokój Twojej Duszy.
░╬░╬░╬░╬░╬░╬░╬░╬░
|
Zgłoś SPAM
 |
{**}
|
|
Twojej pamięci Marcin
|
Zgłoś SPAM
 |
RENIA MAMA JARECZKA PYRSAKA
|
|
...................☘️ .............☘️.√,•*´☘️ ...(¯`v´¯) •./¸☀️ (¯` ❄️..¯))/•❄️¸. ŚWIATEŁKO ...(_.^._)√•*´❄️ ...☀️•*´)//´☀️ PAMIĘCI.. ¤ª “˜ڿڰۣڿ❀☀️❀ڿڰۣڿ˜“ª¤. *°•ڰۣڿ❤️ڰۣڿ•°*”˜ ˜”*°•ڰۣڿ❤️ڰۣڿ•°* TY JUŻ GDZIEŚ TAM A JA TUTAJ SAMA I CISZA KTÓRA PRZENIKA PRZEZ USZY DO MÓZGU DO DUSZY DO CIAŁA DRZEWO OGOŁOCONE Z LIŚCI JAK JA OBDARTA Z NADZIEI Z MARZEŃ Z MIŁOŚCI I TYLKO WIATR NIESTRUDZENIE SIĘ UGANIA PRZENOSZĄC MIĘDZY NAMI SMUTNĄ PIEŚŃ ROZSTANIA...❤️ MARCINKU
|
Zgłoś SPAM
 |
m
|
|
Białe kwiaty zaniosę Ci Synku, jasny płomyk jak zwykle zapalę, i łza znowu popłynie cichutko, serce płacząc wystuka swe żale. Czy usłyszysz ten stukot Kochanie? Czy najmniejszy choć dasz mi znak, tak wędrując daleko wśród gwiazd? Patrzę w jasne, pogodne niebo, lecz niewiele widzę przez łzy Jakaś wielka otula mnie mgła i tak bardzo, bardzo Ciebie brak
|
Zgłoś SPAM
 |
XXX
|
|
Pamiętam
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA ŚP.ROBERTA N.
|
|
❄️☀=========❄️☀
Poniedziałkowe światełka pamięci
dla Ciebie Kochany Aniołku ******
❄️☀=========❄️☀
|
Zgłoś SPAM
 |
m
|
Dzień tak podobny do dnia, puste kartki bez dat, często ból, ciągle żal. Jak żyć, żeby nikt pustki nie odgadł w nich, gdy marzenia straciły swój kształt. /za A. Tylczyńskim/ Bez Ciebie Synku, nie mam już marzeń. To Ty nadawałeś im kształt. Kocham Cię mój Marciniu
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|