KuPamięci.pl

LESZEK MAŁKOWSKI


* 11.12.1955

 

+ 20.05.2010

Miejsce pochówku: Warszawa, Cm. Komunalny Północny, kolumbarium, B III - 5 - 22, Tor Rallycrossowy w Słomczynie

,

woj. mazowieckie

pokaż wszystkie
wpisy (119)
Licznik odwiedzin strony
84175
Zapalone ponad rok temu
Niunia
Nie mam już nic do czego mogę wracać, fotografie, rzeczy … nie zastąpią mi dotyku, ciepła rąk, miłości, czułości :( Nie ma słów, które zapełnią pustkę..............
Zgłoś SPAM
Niunia
Nienawidzę słowa NIGDY, ono boli jak żadne inne :( Chcę,żebyś tu był, żebyś żył,żeby było jak przedtem.Drogi, które są do wyboru, nie odpowiadają mi, chcę tej, której nie ma.
Zgłoś SPAM
Nieznajoma
Przechodząc, pochylam głowę...Wieczny Odpoczynek...
Zgłoś SPAM
Niunia
Tęsknie za rozmową, przytuleniem, uśmiechem, najcieplejszymi oczami,wspólnie spędzanym czasem:(I ciągle mam nadzieję, że wrócisz Ty, wróci światło i wszystko na swoje miejsce - a zły sen się skończy
Zgłoś SPAM
wdowa
Nie płaczTo tylko krzyż przecież tak trzeba nie drżyjTo tylko miłość jak rana w przylepce chleba i ty jak zabawny kos co się kosowej spodziewa łatwiej kiedy się nie wie zamyślił się anioł lecz poszedł
Zgłoś SPAM
Niunia
Kiedy odszedłeś zabierając ze sobą całą miłość do mnie, serce mi naprawdę pękło...........mimo to bije dalej - i pewnie dlatego wciąż tak boli :((
Zgłoś SPAM
Niunia
Jestem jak postać z filmu rysunkowego,która biegnie z rozpędu w powietrzu,chociaż wie o tym, że ziemia już dawno skończyła się jej pod nogami:( Boję się, moje dni są pełne strachu o przyszłość........
Zgłoś SPAM
Niunia
Nigdy nie czułam się bardziej samotna, zagubiona i bezradna jak teraz...........Do końca swoich dni nie wybaczę sobie,że pomimo ogromnych wysiłków - nie uratowałam Cię..............
Zgłoś SPAM
Niunia
Cały czas myślami jestem z Tobą, chociaż nie wiem ani gdzie jesteś, ani kim teraz jesteś.......Taki ktoś jak Ty gdziekolwiek jest ,może być tylko aniołem, tym samym czym byłeś tu na Ziemi.
Zgłoś SPAM
Niunia
W bólu zastygła po Twojej śmierci walczę z bezsilnością, przede mną tylko wysoki mur nie do przebycia.Nie mam już siły go dalej forsować sama,jestem jak łabędź, któremu mroźna zima zabrała drugiego...
Zgłoś SPAM
Niunia
Jestem przykładem tego, że można żyć bez serca - bo moje zostało brutalnie wyrwane, bez szans na obronę :(Pomimo braku serca idę dalej ze swoim cierpieniem, które dusi mnie każdego dnia coraz bardziej
Zgłoś SPAM
Niunia
Zauważam, że powoli i cienkim strumykiem, ale bezpowrotnie ucieka ze mnie radość i chęć do życia :( Bronię się, bo jest Monika, ale panicznie się boję, że nadejdzie dzień, kiedy I TO będzie nieważne..
Zgłoś SPAM
Niunia
Schodzę codziennie w dół po znanych sobie od wielu lat schodach, w których nagle zabrakło jednego - i musze już do końca życia umieć się bez niego obejść i pamiętać, że nigdy go tam już nie będzie
Zgłoś SPAM
Niunia
Dlaczego za poznanie tajemnicy tego, co jest TAM płaci się życiem swoim i wielkim bólem tych, co zostali? A reszta to tylko nasza wyobraźnia..............
Zgłoś SPAM
Niunia
Twoja 18-letnia córka z żalu i tęsknoty za Tobą zaczęła siwieć..........mnie już nic nie cieszy i żyję chwilą, nie robię planów.........co jest warte moje życie bez Ciebie?
Zgłoś SPAM
Niunia
Ktoś powiedział, że jeśli zmarła osoba się nie śni, to znaczy, że jest jej dobrze po drugiej stronie.Nie wierzę, że Ci bez nas dobrze, dlaczego więc nas nie odwiedzasz? Nam jest bardzo źle bez Ciebie!
Zgłoś SPAM
Niunia
Czas upływa, szara mgła smutku mnie nie opuszcza, nie chcę i nie mogę przestać o Tobie myśleć każdego dnia, w każdej godzinie, ale to nic nowego, za życia też przede wszystkim myślałam o Tobie
Zgłoś SPAM
Niunia
Dziwne jest zjawisko śmierci - zjawiła się tylko raz w Twoim życiu, ale ja, która zostałam ze swoją osieroconą miłością, będę ją pamiętać wiele lat, dopóki ta sama śmierć nie przyjdzie po mnie
Zgłoś SPAM
Wańka
To już cztery miesiące !!!!!!!!
Zgłoś SPAM
Mirosław Rutkowski
(*)
Zgłoś SPAM
Strony:   « poprzednia    1   2   ...   49   50   51   ...   58   59    następna » 
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
-
Joanna Kalinowska
22.05.2010
 
-
Ceremonię prowadził
Mistrz Ceremonii Jacek Borowik