|
|
Karol Wiśniewski
* 11.08.1989 + 27.05.2013
Miejsce pochówku: Cmentarz Komunalny w Starczowie. Dekanat Kamieniec Ząbkowicki, woj. dolnośląskie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 975915
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
MAMA PAWŁA SZ
|
|
Dzień WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH jak każdy, a jednak inny. Budzę się z modlitwą, na suchych wargach od snu. Szepczę słowa bez ładu, a z błaganiem do Boga. Dzień Wszystkich Świętych dzisiaj deszczowy, jakby patrzył na groby, przystrojone kwiatami, płonącymi zniczami. Dzień Wszystkich świętych, to tłok na cmentarzach, to rozmowy i śmiech bliskich, i moje czuwanie! Ja się nie śmieję, stoję samotna, skupiona. Przypominam sobie dni spędzone razem! Czuję twoją obecność? Chociaż to tylko wiatr porusza moimi włosami! To szelest liści wokół moich nóg, to stukot butów ludzkich stóp! Wyrwał mnie ktoś z zamyślenia, straciłam wątek bycia z tobą. To nic, Ty jesteś zawsze przy mnie! Poruszasz liśćmi kwiatów. żebym wiedziała, że jesteś obok mnie! Jutro też pójdę, też będę stała nad grobem, będę łkała w duszy z tęsknoty! I będę spoglądała na każdy szelest, na każdy ruch,na liść niesiony przez wiatr do moich stóp i odczuwała wspólnotę dusz. Są tyko dwa dni w roku ,które w jednym czasie, łączą nas wszystkich z Wami, zapalamy Wam światełka takie szczególne duchowe ,byście wiedzieli, że wszyscy o was pamiętamy. mnóstwo zniczy no i kwiatów od znajomych i przyjaciół i te najważniejsze serca i myśli od tych którzy tęsknią i bardzo kochają
|
Zgłoś SPAM
 |
Zofia Kwiatkowska
|
|
Wiara w życie ♥♥ Przykuwam wzrok odziany smutkiem ku waszej mogile, garstką ziemi wypełnionej. Urywają się myśli jak płomyka drganie, gdy w milczeniu powtarzam: - Wieczne odpoczywanie. A jesień złoci się, purpurzy,czerwienieje. Biel chryzantem odbarwiła czasu bieg. Wiatr unosi gdzieś w błękity spokojne wołanie cichym tchnieniem wyproszone: - Wieczne odpoczywanie. Krucha chwila tu na ziemi prochem już została, lecz nie sposób jest zapomnieć serca, które biło. Zanurzone w płomień znicza przemijanie, żywym drgnieniem niechaj wskrzesi Wiarę w życie - z Tobą Panie.autor..♥♥ autor - Krysy ♥♥ ♥♥ ♥♥ ♥♥ ♥♥ ♥♥
|
Zgłoś SPAM
 |
mama śp.Konrada
|
|
Kamienne anioły z rozpostartymi skrzydłami w cmentarnej ciszy trwają głowy z kamienia nisko pochylają , czuwając nad snem tych którzy odeszli przed nami utuliła ich litościwie ziemia a my płomieniem zniczy ciemności nocy oświetlamy pomost miedzy niebem a ziemią stwarzamy wspomnieniem ,słowami modlitwy świat żywych łączymy ze zmarłymi kamienne anioły przypominają : memento mori nam wszystkim… Zostawiam cichy szept modlitwy i wierną pamięć… [**]
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA PAWŁA SZ
|
|
Na zapłakanych szybach noc czarna wiersze pisze z deszczem spływają słowa opisują ciszę w oddechu przytłumionym na dobre szloch zamieszkał smutne myśli biegną po zmoczonych ścieżkach ból perlistymi łzami ozdobił policzki serce ścisnął żalem jest już dla mnie wszystkim na zapłakanych szybach tęsknota słowa pisze przydrożne mokre lampy wiatr do snu kołysze w majakach liście tańczą ostatnie tango zazdroszczę że wiatr wziął w objęcia łzy nieba i lamp dygoczących światło zazdroszczę, bo ja nie mogę, wziąć Cię synku w moje ramiona. ŚWIATEŁKA WRAZ Z MODLITWĄ DLA CIEBIE KAROLU dziękuję twoim najbliższym za światełka i za obecność za serce i zrozumienie za wspólne trwanie szczególnie w tych ciężkich dla nas dniach Irena
|
Zgłoś SPAM
 |
mama Mateuszka Kuźmicz
|
|
Tu jest pamięć i tutaj świeczka. Tutaj napis i kwiat pozostanie. Ale zmarły gdzie indziej mieszka na wieczne odpoczywanie. (...) Smutek to jest mrok po zmarłych tu ale dla nich są wysokie jasne światy. Zapal świeczkę. Westchnij. Pacierz zmów. Odejdź pełen jasności skrzydlatej J. Kulmowa - W Zaduszki ((:.......) ((:......(,) ((:.....[__] ((:.....[__] ((:.....[__] MOJE ŚWIATEŁKO ((:....(____) DLA CIEBIE KAROLKU ((_,»*—*« »*—*«,_)) *NA DZIEŃ WSZYSTKICH ŚWIETYCH I ZADUSZNY A choć ich życia płomień zgasł, To myśli o nich Są przecież w nas... Kochni ciężko jest bardzo serce i dusza rozdarta.Rodzice chcą widzieć swoje dziecko zdrowe,szczęśliwe,móc spędzać z nim czas a nie odwiedzać grób syna,córki ,kochanej bliskiej osoby.Będziemy musieli jakoś przetrwać... Z serca dziekuję za pamięć o Mateuszku. Sercem jesteśmy razem.
|
Zgłoś SPAM
 |
Zofia Kwiatkowska
|
|
❤ Przyszła cicho jak mgła, rozłożyła ramiona. Pozostał płacz i żal, i strata niepocieszona A miedzy nami zawsze jest światło wiecznej tęsknoty.. Wszystko co nas otacza,sens tracić zaczyna. We łzach rozpaczy utopieni,chęci do życia tracimy.❤
|
Zgłoś SPAM
 |
EWA BILICKA
|
|
W swietle lampki nagrobnej uwieziony jest czas... Ten, który mija nieuchronnie i ten, który nieustannie przyplywa. W cieple migocacego plomienia zamknieta jest pamiec... Ta tkliwa w oslonie milosci i ta, w okruchach wspomnienia. Jestesmy za tymi, co odeszli i przed tymi, którzy przyjda po nas... A miedzy nami zawsze jest swiatlo wiecznej tesknoty... [*] Światełko pamieci wraz z cichym szeptem modlitwy dla Ciebie[*] W tych trudnych dniach nasze zranione serca bolą jeszcze bardziej. Gorąco pozdrawiam.
|
Zgłoś SPAM
 |
Hanna Tomala
|
|
¸ .»✿“˜¨ ¸.»✿“˜¨ ¸.»✿“˜¨
(¯`v´¯)TYLKO MIŁOŚĆ
•●(¯`v´¯)♥ I PAMIĘĆ
*¨* ¤.¸¤* POTRAFIĄ ZATRZYMAĆ CZAS
¸.»✿“˜¨¸.»✿“˜¨¸.»✿“˜¨¸.»✿“˜¨¸.»✿“˜
|
Zgłoś SPAM
 |
M.JARECZKA PYRSAKA
|
|
____ŁZY ANIOŁA_____ OCZYSZCZAJĄ OBARCZONĄ DUSZĘ KOJĄ WLEWANE W NIĄ UCZUCIA RZEKĄ SPRZECZNYCH EMOCJI PODSYCAJĄC PŁOMIEŃ WYDAJĄ ME ŚWIATŁO Z POŚRÓD GĘSTEJ MGŁY. CZUJĄC WASZE MYŚLI SŁYSZĄC SŁOWA TRWAM WLEWANE ŻALE ZAMYKAM W SPOKOJNEJ TONI OFIAROWUJĄC CIENKĄ NIĆ ZROZUMIENIA UKAZUJĘ JEDNĄ Z WIELU DRÓG DO WEWNĘTRZNEGO SPOKOJU WYLANYCH ŁZAMI ANIOŁA. .......ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ.............ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ...... ŚWIATEŁKO PAMIĘCI ANIOŁECZKU .......ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ.............ڿڰۣڿ❀❤❀ڿڰۣڿ...... MOJE ŁZY SPŁYWAJĄ PO POLICZKU MOJE SERCE PŁACZE BO WIEM,ŻE JUŻ NIGDY WIĘCEJ CIĘ NIE ZOBACZĘ.
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA PAWŁA SZ
|
|
SYNKU Chciałam list pisać do ciebie Na listku róży, Lecz listek mógłby zaginąć W chaosie burzy; Chciałam na skrzydłach motyla Złoconym wzorem Pisać do ciebie, lecz motyl Ginie wieczorem. Chciałam list oddać zdrojowi W górach szumnemu, Ale zdrój mógłby list odnieść Komu innemu; Więc chciałam list rzucić z gwiazdą W dół spadającą, Lecz duszę by twą paliła I tak gorącą! Chciałam znów list mój zaczepić O błysk na niebie, Ale się bałam, że piorun spali go jeszcze! I tak nie zjawia się nikt Dosyć bezpieczny, A list mój leży do ciebie Nie przeczytany leży W tym liście serce swoje wysyłam i wciąż czekam na posłańca z nieba który zaniesie synku kochany mój list do CIEBIE. ŚWIATEŁKA DO SAMEGO NIEBA DLA CIEBIE Nie ten pierwszy ból jest największy ale każdy następny dzień bez was kochani, gdy ból narasta i dzwigamy brzemię bólu i tęsknoty nie licząc dni miesięcy czy lat,
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|