|
|
Karol Wiśniewski
* 11.08.1989 + 27.05.2013
Miejsce pochówku: Cmentarz Komunalny w Starczowie. Dekanat Kamieniec Ząbkowicki, woj. dolnośląskie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 903664
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
mama śp.Przemka Frąka
|
|
Zdarza się, że Anioły schodzą na ziemię... To Bóg je wysyła... Zasypiają by otworzyć oczy przy matce... Potem dorastają urocze, pogodne... Mało, kto dostrzega ich skrzydła... A mimo to zdobywają serca uśmiechem... I skromnością... Niczego nieświadome znów zasypiają... I budzą się w niebie, tak po prostu...
|
Zgłoś SPAM
 |
mama Marcina B
|
|
❀ ☆❀ ☆ ❀ ☆ ❀ ☆ ❀
Światełko Pamięci..
❀ ☆❀ ☆ ❀ ☆ ❀ ☆ ❀
|
Zgłoś SPAM
 |
RENIA-MAMA JARECZKA PYRSAKA
|
|
Tam na dnie Tam jest Twoje miejsce Którego nikt nie znajdzie Tam w moim sercu na zawsze będzie Twój pokój Twój ślad i moja wielka miłość która Cie otula każdego dnia PAMIĘTAM ✿ ._-:¦:- KAROLKU _-:¦:-_ ✿
|
Zgłoś SPAM
mama Emilka A, siostra A.Wójcika
|
|
Nie mówcie tym, którzy stracili ukochanych, że „czas zagoi rany", nie mówcie, że „oni już nie cierpią". Najlepiej nie mówcie nic. Czas tych ran nie leczy. Pozostają, bo śmierć ukochanych jest też trochę śmiercią nas samych: coś w nas umiera. Żyjemy, ale nic nie jest tak, jak było przedtem, już nie jesteśmy tacy sami. (ks. A. Boniecki) ...........( ...........(,) .........|::::::|... * .........|::::::|./¸.¤.˜¨ ˜“¨˜“ª¤.¸::::|/¸.¤ª“¨˜“¨* ª“˜¨“¨˜“%¤ª“˜¨¨˜“¨…*
|
Zgłoś SPAM
 |
Beata
|
|
◕◠◡◠◡◕ PAMIĘTAM ◕◠◡◠◡◕
|
Zgłoś SPAM
 |
mama Marcina B
|
|
..................................................................................................... .............................................................................................. ......................................................................................... ................................................................................ Aniele mój powiedz, Czy możesz schować Mnie w ramionach? A w skrzydłach swych Osuszyć znów moje łzy Niewiele powiem Ci Czujesz sam W niebiosach łatwiej jest trwać oddychać niebem Tam zabierz nas... ♥
......................................................................... ..................................................................................... ............................................................................................. ....................................................................................................
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA PAWŁA SZ
|
|
WEZ MNIE ZA RĘKĘ DZIECKO MOJE I CHOCIAŻ W SNACH ZAPROWADZ TAM GDZIE JASNOŚĆ WIECZNA TRWA TAM GDZIE TWÓJ DOM I UKOCHANA TWOJA TWARZ WEZ MNIE ZA RĘKĘ I ULŻYJ W SNACH UTRUDZONEMU SERCU MEMU DLA CIEBIE SYNKU WSZYSTKO KAŻDA MINUTA Z MYŚLĄ O TOBIE KAŻDY DZIEŃ MIJAJĄCY I TEN BUDZĄCY SIĘ ZE SNU JESTEŚ SYNKU RANNYM ŚWIATEŁKIEM GWIAZDĄ WIECZORNĄ NA NIEBIE WIATREM CO ŁZY OSUSZA DESZCZEM CO ŁZY UKRYWA JESTEŚ NA ZAWSZE JESTEŚ JAK BÓL I TĘSKNOTA ZA TOBĄ KAŻDEGO DNIA DZIECKO KOCHANE piękne słoneczne jesienne światełka do samego neiba moim sercem przesyłam
|
Zgłoś SPAM
 |
MAMA PAWŁA SZ
|
|
Kto odejdzie raz nie może już wrócić Nie zdążysz ukryć twarzy,nie zdążysz się odwrócić Zostanie smutek i tylko smutek Wiatr co zwala z nóg Smutek łzy i ty w sercu mym Zostanie smutek i tylko smutek Ciemny jak cienie czarnych chmur Noc co zeszła z gór Smutek i ty , sen, bo we śnie jesteś znów Bo kto już kochał raz I dziecko ujrzał swe Tylko jeszcze raz z całych sił przytulić je chce Bo nie ma żadnych szans by nie czuć bólu Choćby sto wiosen żył Bo kto już kochał raz Aż do utraty tchu Ten będzie w oczach gasł I cierpiał ból Przez wiele lat ,wiosen ,jesieni i zim, Kto utraci raz, będzie zawsze czekał Zatrzymywał czas i zaglądał w przepaść Zostaje smutek i tylko smutek Ostry jak nagły serca głód Wiatr co zwala z nóg Smutek łzy i ty w sercu mym. Przez wiele lat,jesieni i zim. I TAK AŻ DO SPOTKANIA słoneczne jesiennymi barwami przetykane świtełka do samego nieba ślę
|
Zgłoś SPAM
 |
Zofia Kwiatkowska
|
|
.•*✿*•. Łzy obeschną-lecz oczy nie przestaną płakać.. krzyk umilknie- lecz serce nie przestanie wołać... dłonie opadną-lecz nie przestaną szukać... twarz się wygładzi-lecz wnętrze będzie krwawić... rana się zabliźni- lecz nie przestanie boleć... rozpacz ucichnie-lecz tęsknota nie opuści... czas minie- lecz nie przyniesie ukojenia....•*✿*•.
|
Zgłoś SPAM
 |
mama śp.Przemka Frąka
|
|
„Pan Bóg zabiera człowieka wtedy, gdy widzi, że zasłużył sobie na niebo”
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|