Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Szymon Grzegorz Markisz


* 14.01.1971

 

+ 18.04.2010

Miejsce pochówku: Cmentarz Komunalny - Osiek

,

woj. warmińsko-mazurskie

 
Licznik odwiedzin strony
77828

Parę słów o Tobie synu,bracie,ojcu,mężu .....

Szymon długo walczył z ciężką choroba , jednak nigdy sie nie poddawał i zawsze walczył do końca.... Gdy wszystko sie zaczęło i nikt sie nie spodziewał choroba zaatakowała mocno i tak szybko operacja, naświetlania, rehabilitacja i teraz ta pustka w naszych sercach....... Urodziłeś  się dnia pańskiego 14 stycznia1971r mama Barbara i tata Wincenty byłeś małym chłopcem, którego otaczało zawsze kochające go rodzeństwo… Mimo tego ,  iż dzieciństwo powinno być piękne to Ty od młodzieńczych lat borykałeś sie z  problemami zdrowotnymi  i już wtedy z Twych opowieści pamiętamy, że  byłeś twardy i nie ugięty...Gdy wygrałeś po raz pierwszy z chorobą i Bóg dał Ci kolejną szansę na życie korzystałeś z niej tak mocno jak nie jeden mógłby tylko marzyć. Zakochałeś sie i ożeniłeś ...Pracą własnych rąk i wytrwałością dążyłeś do zrealizowania wszystkich swoich marzeń... Byłeś jak  architekt  natury …Czasem śmialiśmy sie wszyscy jak brałeś kartkę i ołówek i robiłeś te swoje „projekty”... ogrodu, domu, życia. Zawsze  pragnąłeś  i chciałeś  zrobić  i  zbudować wszystko sam. Marzenia Swe spełniłeś  pracą własnych rąk- dom postawiłeś i nie jedno drzewo zasadziłeś. Wraz  z  żoną podarowaliście światu najpiękniejszy prezent … dwa życia. Życia Waszych dzieci ciało z ciała -krew z krwi...Wasze ukochane dzieci Dawidek i Natalka kroczyły przez życie razem z Wami...Trwały kochały i pielęgnowały Cię wtedy gdy najbardziej tego potrzebowałeś. Kochałeś  je  najbardziej na świecie i zawsze pragnąłeś ich szczęścia! Gdy okrutna choroba zaatakowała Cię mocno nigdy nie przestałeś wierzyć. Twoja  wiara  była  zawsze  tak  silna  tak czysta.... Nigdy nie znaliśmy  w całym Naszym życiu tak mocno wierzącej osoby...Dobry Bóg nie pozwolił Ci długo cierpieć wziął Cię do Siebie w najmniej oczekiwanym momencie...Zabrał Cię na swą „Barkę” abyś popłynął  wraz z nim na  zielone pastwiska i przechadzał się wraz z Bogiem, abyś tam na górze mógł chodzić, oddychać  i uśmiechać sie do nas z góry. Teraz jesteś u Pana jesteśmy  tego pewni  ...Tam kreślisz ołówkiem na niebie swoje "projekty", jesteś architektem tego co kochałeś najbardziej... Czuwasz nad nami a wspomnienie Twego uśmiechu, radości, pogody ducha i ostatnich chwil spędzonych z Tobą pozwala nam zapełnić  choć na chwile pustkę, która została po Twoim odejściu. Cała Twoja rodzina, która tak Cię kocha mama, tata , siostry  ,bracia Twoje ukochane   dzieci teraz modlą sie za duszę Twoją by spoczywała w spokoju. Twoi  rodzice, którym Bóg zabrał ukochane dziecko, którzy czuwali przy Tobie dniami i nocami pielęgnowali Cię w chorobie troszczyli się i dbali o to by każda minuta tu na ziemi była dla Ciebie specjalna, spokojna i wyjątkowa. Twoje dzieci zapalając znicz przy Twym grobie rozpamiętują chwile spędzone z Tobą, których nikt im nie zabierze i cichutko szepczą do nieba : "Kochamy Cię Tatusiu...”. Dziś jest pierwsza rocznica Twojej śmierci ....W takim dniu jak dziś człowiek zdaje sobie sprawę jak szybko płynie czas i jaką mądrością są słowa: "Spieszmy sie kochać ludzi bo tak szybko odchodzą....."

 

                Rodzina….

 

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Asia
nieznajoma
2014-09-14
Boże mój zmiłuj się na­de mną
cze­mu stworzyłeś mnie
na niepo­dobieństwo twar­dych kamieni.

Pamiętam (***)
Łukasz,Monika,Klaudia,Martyna,Filip
Brat
2012-04-18
Wszystko na świecie ma swe przeznaczenie,
Lecz jedno pozostaje na zawsze... wspomnienie.
Monika Markisz
Bratowa
2011-03-31
"Kto się w opiekę odda Panu swemu, a całym sercem szczerze ufa Jemu, śmiele rzec może: mam obrońcę Boga. Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga"
SIOSTRA ANETA
2011-01-18
Czasami przychodzi niezapowiedziana… Czasami nas zaskakuje… Czasami przychodzi za szybko… Czasami zapowiada swoje przyjście… Czasami jest oczekiwana… Ale zawsze, kiedy przychodzi, nic nie jest jak dawniej. ŚMIERĆ
MONIKA MARKISZ
BRATOWA
2011-01-11
Każdy płomień ma swój czas.
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
W 10 ROCZNICĘ
Czas wszystko zabiera, bo zabrać jest w stanie, lecz nigdy nie zabierze tego, co w sercu zostanie. Wszystko się kończy, wszystko przeminie I sen przerwie słodkie marzenie, Lecz coś jest w duszy, co nigdy nie minie I wciąż trwać będzie, a tym jest Miłość i Wspomnienie SPOCZYWAJ W POKOJU BRACISZKU
SIOSTRA DOROTA
9 ROCZNICA
Od­szedłeś Bra­ciszku w dal niez­naną, Gdzie żad­na z trwóg nie będzie Ci daną. Od­szedłeś Kocha­ny, da­leko do Bo­ga. Czy bar­dzo Cię zmęczyła Two­ja ziem­ska dro­ga? W ob­liczu wiel­kiej stra­ty - Two­jego odejścia, Żałuję, że nie zna­leźliśmy dla siebie więcej miej­sca; Że bra­kowało cza­su, mi­mo skry­tych chęci. Te­raz już na wie­czność będziesz w mej pa­mięci. Po­zos­ta­je mi dzi­siaj tyl­ko wie­rzyć w Bo­ga. Ufać, że Twa dusza była mu tak dro­ga, Że zap­ragnął po­wołać Cię na sta­nowis­ko, Jed­ne­go z aniołów będących przy nim blis­ko. Na jed­nej z białych chmu­rek jes­teś SZYMONIE. Jes­teś tam szczęśli­wy - w to chcę wie­rzyć szczerze. Jeśli miałoby być inaczej - cóż mi po tej wie­rze? Tęsknimy tu za Tobą twa cała rodzina Zab­rakło Ciebie przy nas, dziś tu nie ma Ciebie Spot­ka­my się w objęciach ziemi, gdy wyt­rwa­my do końca... NA ZAWSZE W NASZYCH SERDUCHACH POZOSTANIESZ
SIOSTRA DOROTA
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia

AN ANGEL...
Dodaj plik audio lub video   |   Wszystkie pliki audio i video
Opcje strony:
Zdjęcia
Jak cos robiłes to zawsze sam i od smego poczatku do konca....
Pogodny,radosny....
W dniu urodzin twojego ukochanego synka...
Był Kochanym Mężem i Ojcem dwójki dzieci, Wspaniałym Synem, Bratem oraz Wujkiem...
Przyjacielski, szczery....
Komunia twojej chrześniaczki...
MIMO CHOROBY STARAŁ SIĘ BYĆ UŚMIECHNIĘTY-WIELKANOC 2009
krótko po powrocie z Olsztyna...
Usmiech często goscił na Twojej buzi...
Uwielbiał przyrode...
Doceniał kazda chwile otrzymana od Pana...
MORĄG-REHABILITACJA 2009
-
Monika Markisz
Monika Markisz
(Bratowa) napisał(a) dnia 2011-03-31
"Kto się w opiekę odda Panu swemu, a całym sercem szczerze ufa Jemu, śmiele rzec może: mam obrońcę Boga. Nie przyjdzie na mnie żadna straszna trwoga"(...)
-
Rodzice
Rodzice
zapalił(a) dnia 2018-02-23
Łzy nie są oznaką słabości lecz dowodem że nasze serce nie wyschło.Jesteśmy pewni Synku że Twoja dobroć okazana tu na ziemi,zostanie nagrodzona tam w niebie.Bądż szczęśliwy Aniołku kochany.(...)
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Daria Skalska
09.01.2011