KuPamięci.pl

Robert Stefan Rowiński


* 18.04.1935

 

+ 07.08.2020

Miejsce pochówku: Warszawa, Stare Powązki, 305-VI-10

pokaż wszystkie
wpisy (2)
Licznik odwiedzin strony
548
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Małgorzata Horn-Scheiner
koleżanka z ZPiT PW
2020-08-16
Z wielkim smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Roberta. Składam wyrazy współczucia Tobie Haniu i całej Rodzinie. Robert na zawsze pozostanie w naszych sercach jako najmilszy kolega ,tancerz, pełen zapału, pomysłów, energii do działania i ogromnej życzliwości Małgorzata Horn-Scheiner
Teresa i Henryk Rusińscy
znajomi
2020-08-14
Haniu, z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Roberta. Jesteśmy z Tobą w bólu i żalu. Składamy Serdeczne wyrazy współczucia.
Danusia Milik
Rodzlna
2020-08-14

Najszczersze kondolencje Hani i jej rodzinie
Wspolczuje...
Danusia Milik.
Krzyś Radziszewski
2020-08-14
Robert był wyjątkowym człowiekiem: ciepłym, serdecznym i młodszym duchem od niejednego 20-latka. Będzie mi Go bardzo brakowało.

Wyrazy współczucia dla Hani z Rodziną.

Krzyś Radziszewski
Jola i Staszek Wielgus
2020-08-14
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość o odejściu Roberta.

Bardzo Go lubiliśmy.

Żonie i Rodzinie składamy nasze najszczersze wyrazy współczucia.

Jola i Staszek Wielgusowie
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
Te kilkadziesiąt lat znajomości to były lata spędzone w ZPiTPW - godziny zmęczenia i radość z sukcesów a potem już tylko spotkania, bo chcieliśmy być razem. Chcieliśmy wspominać ze szklanką wina w ręce .... Robert był w tym bardzo obecny. Zostaną ślady albumach i w pamięci. Wanda i Andrzej Sawelscy z Sulejówka
Andrzej Sawelski
Wspomnienie i podziękowania do uczestników mszy św.
Pamiętam, to było dzień po mojej 18-stce. Kiedy wstałam (niezbyt wcześnie) i poszłam do kuchni na śniadanie, to w dużym pokoju, w którym wieczór wcześniej trwała impreza, zobaczyłam Tatę. Klęczał pochylony nad podłogą i przy pomocy jakiś metalowych wiórków, ręcznie cyklinował podłogę, w której obcasy moje i koleżanek porobiły dziury. Jasne, że był zły na nasze zachowanie i oczywiste jest, że ja powinnam była to robić. Ale pomimo tego, wstał rano i zabrał się do niewdzięcznego sprzątania po rozbawionej młodzieży. To wspomnienie jest dla mnie najkrótszym, jak błysk oka, podsumowaniem tego, jakim był człowiekiem. Troskliwym i opiekuńczym wobec każdej osoby, która była mu powierzona. Solidnym, wytrwałym i odpowiedzialnym za każde zadanie, którego się podjął. Taki był zawsze i takim będę go pamiętać. Pozwólcie na pewną ilustrację. Jeśli porównalibyśmy nasze życie do drzewa, to życie chrześcijanina zakorzenione jest w Chrystusie. Z Jezusa czerpiemy soki i siły do wzrostu. Nasz pień to codzienne wybory. Te, które podejmujemy zgodnie z wolą Bożą, przynoszą wzrost i rozwój. Korona naszego drzewa kształtowana jest przez relacje/powiązania z innymi ludźmi. A owoc? Skąd się bierze owoc na drzewie naszego życia i jak powinien być oceniany? Przez ilość cyferek na koncie w banku lub ilość lajków w mediach społecznościowych? … Pismo Święte daje nam tutaj wyraźną odpowiedź, którą znajdujemy w Liście do Galacjan, 5 rozdziale 22 wierszu. Chciałabym przeczytać Wam ten jeden werset i chciałabym poprosić Was, żebyście w tym czasie kiedy będę czytać przypomnieli sobie swoje spotkania z Robertem. Jakim był wobec Was - rodziny, przyjaciół czy współpracowników. List do Galacjan 5:22 mówi tak ... (wolne odczytanie) Tak! Mój Tata był właśnie taki. Był człowiekiem pełnym miłości, radości i pokoju. Cierpliwym, uprzejmym, dobrym, wiernym i łagodnym. Jego drzewo życia było solidne i trwałe. Wszyscy, którzy tu jesteśmy – czy rodzina, czy współpracownicy, czy znajomi i przyjaciele – często chroniliśmy się w jego cieniu w czasie życiowych burz i korzystaliśmy z jego owoców. W imieniu Hani, mojego brata, całej rodziny i moim własnym, dziękujemy Wam, że przyszliście tutaj, żeby go wspominać i pożegnać razem z nami. Niech zostanie we wspomnieniach każdego z Was ze swoim pogodnym uśmiechem i niech każdego z Was obdzieli częścią swojego optymizmu. Wierzę, że teraz niebo jest pełne jego uśmiechu, dobra i spokojnej, pogodnej życzliwości. A my wspominajmy go w rozmowach przy stole, w pracy, w sytuacjach w jakich towarzyszył nam, kiedy był tutaj z nami. Opowiadajmy jego dowcipy i dykteryjki o nim. Będzie nas słyszał i będzie się z tego cieszył. Kształtujmy drzewo swojego życia pamiętając o Robercie. Niech jego przykład każdemu z nas da siłę do dobrych wyborów i wytrwałości w nich. Dziękujemy, że byliście dzisiaj z nami. Magda Adamiec
Magda Ad.
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Opcje strony:
Zdjęcia
Robert Rowiński 18.04.1935-07.08.2020
-
Tomasz Karyniuk
Tomasz Karyniuk
(kolega) napisał(a) dnia 2020-08-12
Nie ten żył długo, kto liczne miał lata, lecz ten, kto zrobił wiele dobrego dla świata. A. Naruszewicz Jestem potwornie zasmucony nagłym odejściem Roberta. Będzie mi go bardzo brakowało. Wyrazy współczucia dla Ha(...)
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Hanna Rowińska
11.08.2020