Dnia 17.03.2026r. o godz. 18,30 w Kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej ul. Traugutta 13 (obok dworca PKS) odbędzie się Msza Św. za śp. Przemka. Prosimy o modlitwę za duszę naszego Syna.
Przyszedł na świat zimą 17 stycznia 1990 roku w Knurowie. Jak każdy mały chłopiec, ciekawy życia, lubił psocić, majsterkować i pytać: „ mamo, tato..a co to?”. Przedszkole, szkołę podstawową i gimnazjum ukończył z bardzo dobrymi wynikami w Leszczynach, w domu rodzinnym. W międzyczasie ukończył liceum im Frycza Modrzewskiego w Rybniku, aby swoją ambicją, determinacją i walką podjąć studia prawnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, zdał właśnie na 4 rok… Kilka dni temu świętował zdany pozytywnie najcięższy egzamin na tych studiach…
Przemek…
Od małego chłopca lubił sport, motoryzację, był prawdziwym kibicem Realu Madryt…starał się nie opuścić żadnego meczu… rytuałem było oglądanie meczy z przyjaciółmi czy rodziną. Ulubionym sportem była również siatkówka, w którą grał w rybnickiej lidze amatorskiej z sukcesami. Nie brakowało również zainteresowań muzycznych…. Wychowany w muzycznym, śpiewającym domu pogrywał na keabordzie, razem z rodziną ubierał śpiewem każde święta i jako ministrant ubierał również w śpiew swoją wiarę.
Od małego pracowity, nieodmawiający nigdy pomocy…nie bał się żadnej pracy, nawet tej najcięższej…tej nauczył się od swojego Ojca i ją chętnie z nim wykonywał… wykończyli razem, własnymi rękami rodzinny dom… razem…ciężką pracą i dla siebie… Rodzina była dla niego najważniejsza…ten rodzinny dom stał się ich własnym azylem
Przemek…
Młody, wspaniały człowiek, zawsze pomocny, zawsze pełen radości, ciekawy świata objechał i zwiedził całą Polskę i część Europy, piesze wędrówki po Beskidach z ulubioną tabliczką czekolady…
Przemek…
zawsze gdzieś w biegu, zawsze coś załatwiał, tak jakby nie chciał aby uleciał mu choćby jeden dzień… zawsze ambitny, z mnóstwem planów i pomysłów na życie, otwarty na naukę, na poznawanie świata… chłonący wszystko co mu życie dało…
To prawda…jego pasją były motory… nie chciał stracić dnia, chciał czuć się wolny…czuje się wolny…jest wolny…teraz odpoczywa a my uszanujmy tę wolność.
Wielki Czwartek. Choć odszedłeś, pozostawiłeś w nas ślad,
którego czas nie jest w stanie zatrzeć.
Trwasz w naszych myślach, w modlitwie i w miłości — na zawsze.
MAMA
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-02
"Czym się Panu odwdzięczę za wszystko, co mi wyświadczył?
Podniosę kielich zbawienia i wezwę imienia Pana."
Tata
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-02
W Wielki Czwartek,w dniu ciszy i refleksji,wspominamy Ciebie,Przemku,z głęboką tęsknotą.Jak chleb łamany przy wspólnym stole,tak nasze serca łączy pamięć o Tobie. Trwasz w naszych myślach,modlitwie...
żona śp.Henia Dobrońskiego
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-02
❤️⭐❤️♨ԑ̮̑♦̮̑ɜ♨❤️⭐Oczy przestają patrzeć. Serce przestaje bić.A dusza i pamięć wciąż będą żyć.Niech blask tej świecy rozświetla Ci drogę.A jej ciepło ogrzewa Twoją duszę.❤️⭐❤️♨ԑ̮̑♦̮̑ɜ♨❤️⭐❤️
Babcia Zosi Gębki
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-01
❤️
MAMA
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-01
ԑ̮̑♦̮̑ɜܓ❤️ Święta Mario Egipcjanko, pokornie Cię błagamy, racz Przemusiowi wyjednać obfite zdroje łask niebieskich. ԑ̮̑♦̮̑ɜܓ❤️
Tata
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-01
"Witaj, nasz Królu i Zbawicielu,
Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi."
żona śp.Henia Dobrońskiego
zapalił(a) znicz dnia 2026-04-01
❤️⭐☘️⭐❤️ Tak jak dawniej świeci słońce, Tak jak dawniej wieje wiatr, Wszystko zdaje się jak dawniej, Tylko Ciebie bardzo brak.Zostawiam codzienną modlitwę.Pamiętam..❤️⭐☘️⭐❤️
przeczytane.. Cytuę: "Śmierć to jest taki głupi żart, który się kończy mało śmiesznie, to fart, co zmienia się w niefart zawsze przedwcześnie. Śmierć to jest taki boży pstryczek, który wyłącza zasilanie, śmierć to jest takie jakby życie zamknięte w kamień. Śmierć to przyjaciel, co go nie ma, autobus, który nie przyjedzie, to nieskończony jest poemat, droga, co w nicość wiedzie." Mariusz Parlicki
Dlaczego mnie zostawiłeś, dlaczego odszedłeś w nieznane? Ja wiem,że wyroki boskie nie są do końca poznane. Było nam razem dobrze byliśmy tylko dla siebie. Przyszedł ten dzień okrutny na zawsze straciłam Ciebie. W ostatniej ziemskiej drodze smutna kroczyłam za Tobą. Myślałam,że będę dzielna a teraz nie wiem co zrobić ze sobą. •❤️•▒░ •❤️•▒░ •☘️•▒░ •❤️•▒░ •❤️•▒░ W święta wszystko boli podwójnie ANIOŁECZKU - PRZEMUSIU Bliskim życzę spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia...
Mama śp. Roberta i Wiesia Walas
05 02 2018r. 2018-02-05
Chociaż odszedłeś,
Choć Cię już nie ma,
Dla nas żyć będziesz
Nadal wspomnieniem....
.........................Odpoczywaj w spokoju drogi Przemku.
Rozstanie jest naszym losem ,spotkanie jest naszą nadzieją.Nie taka powinna być kolej losu.jesteście gdzieś daleko, nasze Anioły,a matki tu na ziemi nie zaznają już radości.Niech Twoi bliscy Przemku czują choć w snach Twoją miłość do nich.(...)
mama
zapalił(a) dnia 2015-04-27
KAŻDY KWIAT ZAKWITA NA TWEJ ŁĄCE DLA CIEBIE KOCHANY SYNU,I NIESIE DO NIEBIOS SWĄ RADOŚĆ.TY JE CHWALIŁEŚ I WŚRÓD NICH ŻYŁEŚ ONE TERAZ DLA CIEBIE TEŻ KWITNĄ.MOJA MIŁOŚĆ NIECH CIĘ OTULA JAK PIĘKNY KWIAT.(...)
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.