|
|
♥ MARIANNA JANNASZ ♥
* 01.04.1922 + 10.08.1999
Miejsce pochówku: Cmentarz Wolski Warszawa, woj. mazowieckie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 498195
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
[']
|
|
❤️🍇🌹❤️🍇🌹❤️🍇🌹❤️🍇🌹 Nie smuć się kochanie Ja przecież tu jestem Chociaż mnie nie widzisz Ja widzę Ciebie... W tej pustce nocy i dni Przy Tobie trwam... Strzegę, pomagam I też tęsknię... ❤️🍇🌹❤️🍇🌹❤️🍇🌹❤️🍇🌹
|
Zgłoś SPAM
 |
córka
|
|
Idę do Was..ciągle idę
Pomilczymy w ciszy
Tego upalnego poranka
I tylko łzy moje niecierpliwe
Znów popłyną z żalu, którego
Nie mogę powstrzymać...
Mateńko kochana...
|
Zgłoś SPAM
 |
(*)
|
|
W Dniu Bożego Ciała
"Serce w milczeniu
śpiewa pieśń miłości
o Bogu, który zakochał się w człowieku
i z nim pozostał w małym kawałku chleba
w kropli wina
która na ołtarzu staje się
Bogiem samym."
|
Zgłoś SPAM
 |
córka
|
Dzisiaj, byłaś w moim śnie Tak tuliłaś mnie... Czułam Twoje ciepło... Mamuś, wysłuchałaś mnie Wczoraj prosiłam o to Ciebie Dziękuję, kocham Cię...
|
Zgłoś SPAM
 |
ku pamięci
|
|
Czysta dusza jest jak piękna perła. Dopóki jest ukryta w muszli na dnie morza, nikt nie myśli, aby ją podziwiać, ale jeżeli wydobędziecie ją na słońce, jaśnieje i przyciąga wzrok: tak jest z czystą duszą, która ukryta przed oczyma świata, pewnego dnia zajaśnieje przed Aniołami w słońcu wieczności. - Św. Jan Maria Vianney
|
Zgłoś SPAM
 |
Dorota
|
|
Z zapachem bzu Mamo zawsze widzę Ciebie usta uśmiechnięte wesołe spojrzenie... Ten zapach wędrował z nami poprzez życie i choć Ciebie nie ma bez pachnie w zachwycie Pod kwieciem liliowym inny smak ma kawa dziś już nie ta sama choć złudnie wygląda Widzę Ciebie Mamo w tego bzu spojrzeniu choć woń przecudna tak smutno spogląda...
|
Zgłoś SPAM
 |
(*)
|
Częste są chwile zadumy i tęsknoty..częste są chwile żalu i wspomnień... __________◆ ◆ ANIELE◆◆ _________◆ JEDNO POZOSTAJE ─▄████▄████▄ NA ZAWSZE... ██▒▒▒▒█▒▒▒▒██ WSPOMNIENIE ▀██▒▒▒▒▒▒▒██▀ ─▀██▒▒▒▒▒██▀ ───▀██▒██▀ ─────▀█▀
|
Zgłoś SPAM
 |
[']
|
|
Kochać tak łatwo, pożegnać tak trudno....
•’``’•,•’``’•,
’•,🍃🌼🍃
**`’•,,•` 🌺
|
Zgłoś SPAM
 |
[']
|
|
Gdy coś zbliża się nieuchronnie, Nie chcemy o tym wiedzieć, To nie ma prawa być nieuniknione, Nie tak. Nie teraz. Nie w ten sposób. To, co nieuchronne Jest przedwczesne. Powinno przyjść dopiero później. Jutro. Za rok. Za sto lat. A przychodzi zawsze nie w porę....
|
Zgłoś SPAM
 |
ku pamięci
|
|
Wyszedłem szukać Ciebie o świcie i w trwodze, Nie znajdując, myślałem, żem szedł drogą kłamną; I spotkałem Cię, kiedym odwrócił się w drodze, Bowiem przez całe życie krok w krok szedłeś za mną. Wędrowałem dzień cały pod cienia ciężarem, W chłodzie-m południe minął, by oto u końca Płonąć Tobą, o zmierzchu mym, czerwonym żarem, Jako wieczorna rzeka o zachodzie słońca. L.Staff
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|