Odtwarzanie Kliknij, aby rozpocząć odtwarzanie Pauza Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Zdzisław Mieczysław Krawczyk


* 08.01.1923

 

+ 06.08.2012

Miejsce pochówku: Cmentarz w Garbatce

,

woj. mazowieckie

 
Licznik odwiedzin strony
6450

Tato urodził się w grudniu 1923 roku jako młodszy syn Aleksandry Krawczyk z d. Jaworskiej i Władysława Krawczyka. W wieku dziecięcym był urwisem, więc rodzice wysyłali go na wakacje do rodziny na wieś gdzie mógł szaleć do woli. Bywał często w Garbatce. Tam poznał swoją przyszłą żonę a moją mamę. Przed wojną zrobił maturę w Liceum im.Stefana Batorego w Warszawie. Podczas wojny uczęszczał na tajne studia handlowe. Mój dziadek, a jego ojciec był krawcem. Podczas okupacji dziadek szył mundury oficerskie dla Niemców, a Tato rozwoził je niemieckim oficerom, dzięki czemu miał możliwość jednoczesnego prowadzenia działalności podziemnej dla AK - dostarczania broni.  Zaraz po wojnie Tato pojechał do Garbatki by odszukać swą przedwojenną miłośc, nie była nią jednak Mama lecz jej kuzynka. Kuzynka w międzyczasie wyszła  zamąż, a tato zainteresował się Mamą. Dla niej coraz częściej przyjeżdżał z Warszawy do Garbatki, zakochani młodzi pisywali do siebie listy, a w listopadzie 1946 roku zawarli związek małżeński. Tato w owym czasie był już studentem Wydziału Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w Radzie Państwa, gdzie szybko awansował. Rodzice mieszkali w przydziałowym niewielkim jednopokojowym mieszkaniu przy ulicy Szwoleżerów. Tam właśnie ja się urodziłam. Mama studiowała, nie pracowała i zajmowała się prowadzeniem domu. - zgodnie z życzeniem Taty  Utrzymaniem rodziny zajmował się Tato. Rodzice byli oszczędni, mama bardzo dobrze gospodarowała pieniędzmi. Jedyną słabością Taty, który nie palił papierosów i nie był amatorem alkoholu, była gra w Totolotka. Miał szczęście - dwukrotnie udało mu się wygrać znaczną sumę i za każdym razem kupił ukochanej żonie futro, z czego Mama była bardzo dumna. Pomimo piastowania stosunkowo wysokiego stanowiska - był Dyrektorem Wydziału Tajnego i Personalnego w Radzie Państwa - Tato pozostał człowiekiem szlachetnym i uczciwym. Nie popierał nepotyzmu, przez co odwróciła się od niego część rodziny. Przemiany w 1968 roku i zarzuty że zatrudniał zbyt wielu Żydów, były przyczyną odejścia Taty z pracy. Po dwóch latach został zrehabilitowany i podjął pracę w NIK-u. Kontynuwał ją aż do przejścia na emeryturę, a nawet jako emeryt zatrudniany był w NIK-u jako doradca. Tato nagrodzony został wieloma odznaczeniami państwowymi, nie przywiązywał jednak do tego wielkiej wagi. Największą satysfakcję sprawiała mu praca w ogrodzie e Garbatce. Interesował się warzywnictwem i sadownictwem, opiekę nad kwiatami pozostawiając Mamie. Po niespodziewanej żmierci Mamy nic go już nie cieszyło. Podziwiał kwitnące jabłonie, ale nie był w stanie zająć się ogródkiem który mu założyłam. Odszedł w rok po odejściu Mamy. Jego spokój i pogodny uśmiech na zawsze pozostaną w mojej pamięci.

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Ania Kosieradzka
2012-10-30
Gosiu, serdeczne wyrazy współczucia od całej naszej rodzinki. Ania, Darek, Ola
Józefa Karpik
2012-10-30
Małgosiu, łączę się z Tobą w bólu po śmierci Taty. Ziuta
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
...[[*]]...
..
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Opcje strony:
Zdjęcia
-
Ania
Ania
zapalił(a) dnia 2012-10-15
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Ania K
10.10.2012