Już w Karpaczu byliście w tym dniu,już po basenach,z planami wycieczek na
kolejne dni...pogodę mieliście piękną,a ja byłam szczęśliwa,że dobrze
się bawicie..to tylko dwa lata temu..to przecież wczoraj
Zgłoś SPAM
Iwona K.
Ktoś kiedyś powiedział - Nic nie wiemy - ale dodam - czujemy, dotykamy, tak
niewyobrażalnie fizycznie. Można w to wierzyć albo nie. Ale ja naprawdę
siedzę nie sama na tych schodkach.
Zgłoś SPAM
Sylwia i Weronika
Zgłoś SPAM
Iwona K.
Gwiazdy są niebieskie, a zrozumienie tego jest lekko pomarańczowe. Dziękuję
Pani Moniko.
Zgłoś SPAM
Iwona K.
Pani Karolino, Jędrusiu, u mnie taka wiosna w ogrodzie... Nie pojechałam
dzisiaj do pracy, bo chciałam z Wami siedzieć na schodkach. I nie ma takiej
siły, takiej innej wartości, by opuścić te schody.
Zgłoś SPAM
Rodzice Michała Ruty
Zgłoś SPAM
ania
... [*] [*] ...
Zgłoś SPAM
mama Mariusza
Czasem odchodzą nasze anioły,i nagle w miejscu staje czas,a z nim cząstka nas
odchodzi I wielki smutek marszczy twarz.Duszę wypełnia gęsty mrok,nikną
nadzieje i marzenia i w pustce ginie tęskny wzrok.
Zgłoś SPAM
Wojtek bliski Eweliny Skw.
Karolinko Jędrusiu. Patrzycie na nas z Nieba jak my jeszcze tutaj dajemy sobie
rade.
Skarby, my wszyscy udajemy ,że żyjemy. Promyczek pamięci mojej na dzisiaj i
na jutro.
:((*)(*)(*)(*)*)(*)
Zgłoś SPAM
Bietka
Jeszcze kwietniowe światełko do Nieba[*][*]
Zgłoś SPAM
mama Łukasza Młot
Melodię „Ciszy” Wam zanucę,
Słowa modlitwy spłyną same,
Myślą do dawnych dni powrócę,
Do czasów gdy byliśmy razem…
Zgłoś SPAM
mama Mateuszka Młynarskiego
Zgłoś SPAM
Basia
[*][*] Wieczorne światełka dla Was Karolinko i Jędrusiu. Jędrku,rogacz dziś
zrzucił swoje rogi.Musi teraz poczekać na nowe.Tak mi smutno,że nie możesz
tego zobaczyć...że nie możemy porozmawiać...
Zgłoś SPAM
mama Łukaszka
Tak bardzo źle bez Was Kochani tak bardzo....
Zgłoś SPAM
Ania, córka Jerzego
.. Kochani... Mamusiu z Synkiem.... Na zawsze razem TAM... A przecież tyle
jeszcze mogło się zdarzyć TU.... Pamiętam każdego dnia...
Zgłoś SPAM
mama Radka
Zgłoś SPAM
EWA BILICKA
Bo rozpacz jest bez dna gdy w sercu rana jest
Bo łzy co płyną w wieczność godzinami
Łzy przygniecione ciężkimi powiekami Tak smutno ---------)
--------/ , (
-------- ) /
Zgłoś SPAM
mama Sebastiana
"Niedokończone ważne sprawy,przerwane życie,w bezkresie znika tęcza,los
wyboru nie zostawił.Chwytam czas,myśli krążą wokół Ciebie,jesteś jak
promień zawsze jasny,jesteś w nim."
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.