zięć Janiny Dudka, syn Józefa Marchewczyka, przyjaciel Elki Rembelskiej
Boże Ciało, idziemy za Jezusem... Wasza ziemskie wędrowanie za szybko i nagle
dobiegło końca... nawet trudno zrozumieć... Karolinko i Jędrusiu... palą
się świece... dla Was...







