|
|
Karolina Churska-Nowak Jędruś Nowak
* 11.09.1979 + 16.06.2012
Miejsce pochówku: Zabytkowy Jeżycki Cmentarz Parafialny w Poznaniu, ul.Nowina 1, woj. wielkopolskie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 1422559
|
|
|
 |
|
Dodane ponad rok temu
 |
Hanka T.
|
|
❤ Tak w każdym miejscu i o każdej dobie,
Gdziem z Tobą płakał, gdziem się z Tobą bawił,
Wszędzie i zawsze będę ja przy Tobie,
Bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.❤
- / Adam Mickiewicz /
|
Zgłoś SPAM
 |
M.JARECZKA PYRSAKA
|
|
Kiedy tęsknota rozdziera serce, kiedy brak sił by iść dalej przez życie, by nadążyć za biegnącą na oślep codziennością, zamykam powieki, biorę głęboki oddech oczyszczający płuca i myśli, zamykam je z nadzieją że w głębi duszy ujrzę Cię córeczko, zamykam powieki i jesteś kochany Aniele… Niestety coraz częściej wspomnienie i wyobrażenie przestają mi wystarczać, kiedy próbuję wziąć głęboki oddech, zamiast poczuć rześką bryzę łaskoczącą mile moje myśli, czuję pustkę ziejącą z dna płuc, ogarnia mnie panika, rozglądam się nerwowo, łapczywie próbuję zaczerpnąć powietrza…. Oczy szeroko otwarte, , martwe spojrzenie, wilgoć, napływają gorące, piekące łzy, spływają po szklanych źrenicach, żłobią bruzdy na wyschniętych policzkach, spływają już wartką rzeką po dekolcie… I ten wydobywający się z samego wnętrza krzyk, głośny zawodzący krzyk, cierpienie próbuję wydostać się na zewnątrz, lecz ginie w odgłosach codzienności, staje się cichutki jak szelest liścia tańczącego przy akompaniamencie letniego wietrzyka, staje się bezgłośny przy miarowym tykaniu ściennego zegara…. A dłonie, gdzie schować dłonie, podrygujące nerwowo, jak opanować pragnienie dotyku, jak zabronić im błądzić po omacku w nadziei że odnajdą ciepło Twego ciała dziecino… Jak poluźnić potężny uścisk bólu, jak wyślizgnąć moją wymęczoną już postać z tego paraliżującego uścisku, jak zminimalizować odczuwanie, jak uśmiercić zakończenia nerwowe…. Bezsenność wróciła, nadchodzi, chowam ciężką głowę pod kołdrą, to na nic i tak słyszę jej kroki, są coraz głośniejsze, przedzierając się przez ciemność potęgują odczuwanie bólu… głowa mi pęka od natłoku myśli, natłoku słów świdrujących mój zmęczony umysł, słów których nie było mi dane wypowiedzieć… I ten uśmiech, o który mam do siebie żal, ostatnio za bardzo się tu panoszył, muszę go zmyć razem z wieczornym makijażem, kąciki ust powinny spadać pod naporem żalu i smutku, starałam się je podnosić na siłę, wbrew sobie, co okupiłam potwornymi wyrzutami sumienia, maska to przecież nie był mój uśmiech to maska… Rozsypuję się, kawałek po kawałku, dławi mnie strach, ile jeszcze jestem w stanie udźwignąć córeczko…
⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯⋱⋱☀⋰⋰
_____⋱⋱☀⋰⋰
¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱☀KAROLINKO-JĘDRUSIU-KOCHANI MOI,PRZYTULAM WASZĄ DUSZYCZKĘ ANIOŁA
|
Zgłoś SPAM
 |
dziadek Andrzej
|
JĘDRUSIU MÓJ KOCHANY! Nic piękniejszego i bardziej wartościowego, niż taki Wnuk jak Ty! nie mogło mnie w życiu spotkać..byłeś moim tym jedynym, najukochańszym Wnuczkiem. Wnuczkiem, z którego tak bardzo byłem i jestem dumny, dumny za Twą mądrość i inteligencję, prawość, uczciwość, szczerość i wrażliwość. Chciałem nauczyć Cię historii Ojczyzny, tej prawdziwej, chciałem wskazać Ci te najwyższe i największe wartości w życiu, upewnić i utwierdzić Cię w tym…chciałem.. niestety… Dziękuję Ci Jędrusiu za te osiem lat szczęścia, radości i smutków, wspólnych zabaw i męskich wyjazdów, dziękuję za te wszystkie laurki i życzenia, występy w przedszkolu i szkole, dziękuję za to, że tak nas z Babcią kochałeś, dziękuję, że BYŁEŚ! Na zawsze pozostaniesz w mojej pamięci, uśmiechnięty i wesoły, ufny i kochany… patrzący na mnie, Twojego Wielkiego Gagę, jak mnie nazywałeś, tymi swoimi pięknymi oczkami.. na ZAWSZE!!!
Dziś to ja przyjdę do Ciebie, na pewno już wiesz… Kocham Cię bardzo i strasznie tęsknię Jędrusiu. Czekajcie tam z Mamą na nas, Was już tu nie ma, ale my zostaliśmy jeszcze tylko na chwilkę…
Kolejny dzień Dziadka bez Ciebie, bez Was... strasznie Nam ciężko.. coraz gorzej.. jak zwykle byłem dziś u Was na Nowinie, jutro też przyjdę do Ciebie.. dziadek do ukochanego, jedynego Wnusia.. i chodzić tak będę zawsze, do końca sił, do końca moich dni... spotkamy się NA PEWNO! Wiem, że czekacie DO ZOBACZENIA! tylko Twój, na zawsze, dziadek Andrzej.
|
Zgłoś SPAM
 |
M.JARECZKA PYRSAKA
|
|
Wróciłam stęskniona…
zniecierpliwiona, radosnym krokiem alejkę przemierzyłam, z daleka Twe Anielskie skrzydła córeczko zobaczyłam serce zadrżało, oczy się zaszkliły, tak bardzo się stęskniłam Aniołku mój miły moje serce, które przy Tobie zostawiłam spokojnie czekało…
delikatnie biło, na twardym granicie, gorącym kamieniu schowane cichutko w białych skrzydeł cieniu uklękłam przy grobie, całusa Ci dałam Anielskie paluszki połaskotać chciałam córeczko kochana…córeczko jedyna spojrzałam w twe oczy miłość zobaczyłam, miłość, radość, spokój…
i wyczekiwanie Jestem, już jestem moje Ty kochanie. Światełko pamięci tak mocno iskrzyło moją zachmurzoną duszę w mig rozświetliło spokój mnie ogarnął…
lecz powiek nie zamknęłam Twój widok Aniele całą sobą chłonęłam poczucie bliskości w duszy się rozlało a z duszy do ciała na skróty już miało pod opuszkami palców ciepło Twe poczułam tak bardzo się cieszę…
że już wróciłam… Gemini' :¦:-_________◊_________-:¦:-_ ◊ ◊ KOCHANI «♥» KAROLNIKO ◊ ◊ ¯-:¦:- -:¦:-¯ JĘDRUSIU MALUTKI ¯¯¯¯¯¯¯¯⋱⋱✿ ⋰⋰¯¯¯¯¯
|
Zgłoś SPAM
 |
EWA BILICKA
|
|
Światełko Wiecznej Pamięci ....
Jesteście Aniołki wspomnieniem
pełnym ciepłej miłości
najbliższych ...[ღ]```````))
|
Zgłoś SPAM
 |
Hanka T.
|
|
...a kiedy odejdę ...
pamiętaj o mnie ...
a kiedy odejdę ...
nie zapomnij mnie ...
a kiedy odejdę ...
i tak będę przy Tobie ...
będę zawsze ...
i w pogodę ...
i w deszcz ...
|
Zgłoś SPAM
 |
Hanka T.
|
|
... Zapadła tylko głucha cisza, jakiej nikt dotąd nie usłyszał, jakiej zrozumieć nikt nie zdoła... ... Zapadła cisza, choć głos wołał. Zduszony nagle krzyk rozpaczy, chciał coś powiedzieć, móc wybaczyć, przekazać jeszcze słowo w darze. ... Zapadła cisza... Milczą twarze.../ Grand/
|
Zgłoś SPAM
 |
.JARECZKA PYRSAKA
|
|
Głębię smutku poznać tęsknotę zmieścić w dłoniach powstrzymać cierpienie przelewające się przez zbielałe od bólu palce, poczuć smak goryczy na spierzchniętych ustach wystawionych na lodowate działanie kryształków smutku walczyć o każdy oddech podszyty potwornym bólem popadać w czarną otchłań martwej części swej duszy…
w kokonie żałoby spowita osierocona matka Ona zna…
gorzki smak utraconego macierzyństwa… /gemini/ ¯¯¯¯¯¯ ◊ ¯¯¯ Co jest w środku nas nigdy nie ginie. Tak jak i moja pamięć o Tobie KAROLINKO-JĘDRUSIU nie zaginie. ¯¯¯¯¯¯ ◊ ¯¯¯
|
Zgłoś SPAM
 |
EWA BILICKA
|
|
Wszystko odeszło i nie wróci Zostaje tylko... Szara rzeczywistość... Myśli błądzących... Wśród labiryntu słów A w myślach są jeszcze takie złudne marzenia... które nigdy się nie spełnią... W sercu została rana..... ````````( *```````(,)) *``````( (,) ) *``````(( ,) )) *``````( (,,))) *````````{} *``````[_**_] *``````[_**_] *``````[_**_] *``````[_**_] *``````[_**_] *``````[_**_]
|
Zgłoś SPAM
 |
EWA BILICKA
|
|
"Za zasłoną życia czekamy stęsknieni za Wami. mijają lata liczymy krople deszczu płatki śniegu pąki kwitnące na drzewach spadające liście... czas płynie jak wolna melodia z jakiegoś filmu... nie ma w nim Was a przecież byliście głównymi bohaterami bez Ciebie nie ma w nim nas...." Życie jest jak sen - otworzysz oczy i już go nie ma... Jaśniutkie światełko pamięci [*][*][*]
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|