KuPamięci.pl

Jan Topyła


* 24.11.1933

 

+ 26.01.2012

Miejsce pochówku: Leszkowice

,

woj. lubelskie

pokaż wszystkie
wpisy (7)
Licznik odwiedzin strony
5603

                                    Pozostawione wspomnienia ?!

 

Puste podwórko zostawiłeś bez siebie.

Zasiałeś zboże na polu kto je teraz zbierze ?

Szumią Twoje lasy i gaje czekając na Ciebie.

Gdy zapalisz traktorek i ruszysz przed siebie.

Biorąc do ręki piłę motorową i spalinową

by naciąć dużo drzewa w lesie bo tak piękne echo wśród drzew niesie.

 

Nie zobaczysz już przylatujących wiosną na zwiastowanie bocianów,

którym robiłeś gniazda za stodołą by w domu żyło się dostatniej.

Nie pójdziesz już nad Wieprzem na Kępę pograć z kumplami w karty, bo wszyscy już odeszli gdyż ten świat doczesny jest mało warty.

Kto nas bryczką zabierze na polną i leśną przejażdżkę ? by wśród traw wysokich nad Wieprzem zrobić stóg siana i zanurzyć się w niebieskie obłoki.

Pamiętasz jak uczyłeś nas kosić trawę i zboże aż po zachód słońca by iść później

boso po rosie i gorącym rozgrzanym piasku i po ciepłej ruczajowej wodzie na Potoku.

 

W gorące letnie południe lubiłeś robić sobie drzemkę w stodole gdzie miałeś swoje

królestwo wśród swojego sprzętu rolniczego i zebranego plonu.

Nikt już nie otworzy drzwi do parnika gdzie siadywałeś sobie parując dla kurek i świnek ziemniaki oraz paląc papieroska i strzepując popiół do popielnika.

Nie weźmiesz już do rąk kosiarki i nie skosisz za stodołą trawy z zagajnika.

 

Nie zbierzemy już suchego siana z łąki przed idącymi chmurami i grzmotem burzy

jadąc wozem drabiniastym pośród kałuży.

 

Gdzie się teraz zgubiłeś, czemu nas i samotną mamę zostawiłeś?

Dlaczego czułeś się już niepotrzebny?

Choć dużo zostało do zrobienia choćby ziemniaki do posadzenia i owies do posiania i zboże do zebrania.

Nie pójdziesz już bruzdą po polu.

Nie weźmiesz kielni do ręki

I nie zbudujesz domu.

Nie pójdziesz na spacer po lesie

Nie nazbierasz grzybów i ich nie przyniesiesz.

Nie posiedzisz na ławce pod jabłonką

Nie wysłuchasz koncertu świerszczy i kumkania żab ani szczekania nowego pieska który na dłużej do domu wpadł.

Wszyscy się już rozjechali do swoich spraw a Ty leżysz samotnie pośród wieńców i traw.

Ktoś na chwilę wpadnie zapali znicze i odmówi krótką modlitwę i uroni morze łez a Ty przecież o wszystkich sprawach na bieżąco już wiesz.

Lecz wszyscy czekają, że to był chyba zły sen, że zaraz wstaniesz i jak gdyby nigdy nic w progu swego domu pojawisz się w nowym przebraniu i wszystko wróci do poprzedniego stanu.

 

Lecz to jednak był chyba prawdziwy sen i na nic zdadzą się nasze rozpacze i łzy bo nikt nie przywróci cię do naszych dni, bo Bóg postanowił inaczej nie patrząc na ziemskie łzy.

Będziesz teraz przychodzić tylko w naszych snach jak Bóg pozwolenie ci da.

 

 

 

 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
Dla dziadziusia!
Dla kochanego dziadziusia !
Pomnik
P1030836
Zenobiusz Topyła
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia

Ostatnia droga...
Dodaj plik audio lub video   |   Wszystkie pliki audio i video
Opcje strony:
Zdjęcia
Portret
-
Katarzyna Topyła
Katarzyna Topyła
zapalił(a) dnia 2012-03-20
Jako wnuczka kochanego dziadziusia , składam najszczersze kondolencje : (
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
Zenobiusz Topyła
20.03.2012