Byłem z Twoim synkiem na grzybach. Gdy wołał " wujek, wujek, gdzie
jesteś? ", pomyślałem, że stokroć piękniej byłoby,gdyby mógł
przywołać Ciebie.
Zgłoś SPAM
mama Mariusza Karpińskiego
Niewinna,maleńka łza po twarzy się toczy,płomienny uśmiech zgasł jak
świeca na wietrze.Bezsilność,smutek,płacz,zostało nam tak
niewiele...Światełko dla Ciebie
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.