|
|
Bartek Ciszek
* 17.02.1999 + 17.08.2014
Miejsce pochówku: Dębica, woj. podkarpackie
|
|
|
|
|
|
|
Licznik odwiedzin strony 285969
|
|
|
 |
|
Dodane w lutym
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Tamten czas już nie wróci choćby nie wiem , bo nie ma takiej siły człowiek jest człowiekiem, Tęsknoty nie opiszesz wokół wszystko rani ale za to jestem pewna że po śmierci Go spotkamy, w Bożym Domu bo jeśli w to nie wierzyć to powiedz jak takie tragedie przeżyć? Na co dzień Jego obraz będzie nie wątpliwie wracać zawsze szczęśliwy i uśmiechnięty Bartoszek Światełko pamięci na wtorek kochany syneczku Bartusiu 💐❤️♨️♨️🌷🙏♨️♨️💔💔🌿🌺🌻♨️♨️🌹🌹🕊️🕊️
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Trudno to zrozumieć, czarna rozpacz miota Spokój już odpłynął, została tęsknota Jak ochłonąć z bólu, gdy jak ogień pali Czy kiedyś przygaśnie... trochę się oddali? Światełko pamięci na poniedziałek kochany syneczku Bartusiu ♥️ ♥️ ♨️ ⭐ ♥️ ⭐ ⭐ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இڿڰۣ இ
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
♥*¯*❀*¯*♥*¯*❀*¯*♥*¯*❀ Dlaczego życie jest tak ciężkie? Trudne i pełne goryczy? Dlaczego losy okrutne nie dają kropli słodyczy? Dlaczego jeśli się kocha trzeba żegnać kochanych? A serce choć z bólu pęka nie może być dla wybranych? ❀*¯*♥*¯*❀*¯*♥*¯*❀*¯*♥*¯*❀ ❀*¯*♥*¯*❀Niedzielne światełko pamięci kochany syneczku Bartusiu ♨️⭐♨️🙏😢❄️🕯️🌿💔😘🌻🌷🌹⭐♨️♥️
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Oszukał nas los, To podłożona zła karta Młodzieńcza niewinność Tak łapczywie wydarta Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą duszę, I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze, Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie, I na zawsze w sercach bliskich pozostanie...... Światełko pamięci na sobotę kochany syneczku Bartusiu ❤️❤️⭐❄️☘️🕯️🌻🙏🌿🙂😭🌺🌷🌹🕊️🌜😘💔
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
(Mama)
|
|
Jesteś pierwszą myślą gdy otwieram oczy i ostatnią gdy zasypiam kochany syneczku Bartusiu
Światełko pamięci na piątek Bartku
♨️♨️♨️💔💔💔😢😢😢🙏🙏🙏🌹🌹🌹🌻🌻🌻🕊️🕊️🕊️
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Dziś zapalę Ci świeczkę, pamięć o Tobie ogrzeje troszeczkę Światełko pamięci, jasno drogę oświeci i prosto do nieba w Twe ręce poleci. Do serca Twojego cieplutki płomyczek jak słońca calusek znajdzie Twój policzek. Drżący złoty ognik, iskierka nadziei splecie nasze ręce, wspomnienie uśmiechy na twarze doklei. Łza po policzku spłynie cichutko Będę przy Tobie wieczorem... raniutko.. Na ciemnym niebie pełnym gwiazd Widzę Twój uśmiech raz po raz Światełko pamięci na czwartek kochany syneczku Bartusiu ❤️❤️❤️🙏🙏🙏💔💔💔💔😥😥😥♨️♨️♨️🕯️🕯️🕯️🕯️
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Nieważne czy rok minął Dzień miesiąc czy też lata Gdy odszedł ktoś na zawsze To tracisz cząstkę świata I cząstkę samej siebie Bo żyjesz już inaczej Choć wstajesz co dzień rano Choć śmiejesz się i płaczesz Świat wygląda tak samo Choć tyle się zmieniło Nic już się nie powtórzy Nie będzie już jak było.... Cóż zostało nam dzisiaj? Wspomnienie... ten czas te chwile To dużo... Czy może niewiele.... Aż tyle czy tylko tyle..... Światełko pamięci i tęsknoty kochany syneczku Bartusiu 🌼🌼🌼❤️❤️❤️♨️♨️♨️💔💔💔😢😢😢🕊️🕊️🕊️🙏🙏🙏💝💝💝
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Życie,to księga otwarta w powiększonej skali i każda chwila jest warta żeby ją utrwalić. ....__.--~~~-. _ _.-~~~--...__ ..// __...--~~- ._ !_.-~~--...__ .// __...--~~~- ._ !_.-~~~--...__ // ___.....---~~._ ! /_.~~----....__ ===========!//==========++++++++++++++ Światełko pamięci na wtorek kochany syneczku Bartusiu ❤️❤️❤️♨️♨️♨️❤️❤️❤️♨️♨️♨️
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Dziś Bartusiu Twoje 26 urodziny 🎂💐😘💔 Piętnaście lat,to mój Boże... tak jeszcze jest mało By się mamę zostawiać i do Nieba iść chciało Piętnaście lat,to mój Boże nie czas na rozstanie I choć chcę się pogodzić wołam często mój Panie Daj mi pewność,że dziecko Dziecko moje u Ciebie Nadal biega,się bawi że wędruje w tym Niebie Daj nadzieję,że spotkam Gdy zaprosisz do nieba wlej mi spokój do duszy Tego tak mi dziś trzeba... 🌼🌼🌼🕊️🕊️🕊️💔💔💔🙏🙏🙏🌹🌹🌹🌿🌿🌿
|
Zgłoś SPAM
 |
Mama Bartka Ciszek
|
|
Dzisiaj znalazłeś się w Niebie, tak smutno na dole bez Ciebie. Oczy zalane są łzami, bo nie ma Cię między nami. Dziś po nieba błękicie, kroczyłeś w poranku po świcie. Rozstałeś się razem z nami, lecz nigdy z naszymi myślami. Ja błagam i strasznie Cię proszę odpocznij tam sobie po trosze. A my niebiańskimi schodami kroczymy by spotkać się tam z Tobą. Odnaleźć nie można się wcale, brakuje nam Ciebie stale. Pustki odbijają ściany, już nie ma Cię między nami. Dom już nie żyje uśmiechem, lecz pustym i głuchym echem. Jedyna dla nas osłoda, że lepiej Ci będzie u Boga. Już nie z ziemskimi troskami, lecz tam z aniołami. Światełko pamięci na smutną niedzielę kochany syneczku Bartusiu ❤️❤️❤️♨️♨️♨️❤️❤️❤️♨️♨️♨️❤️❤️❤️♨️♨️♨️
|
Zgłoś SPAM
|
|
|
|
|
|
|
|