Nauczycielka, której wiodącym przedmiotem była matematyka. Uczyła w Szkole Ćwiczeń przy Liceum Pedagogicznym i Szkole Podst. Nr1 w Mielcu . W czasie okupacji wraz z mężem Władysławem również matematykiem, uczyli w Szkole Podstawowej w Maliniu, gdzie prowadzili tajne nauczanie. Zawsze uśmiechnięta, bez cienia niezadowoleni, nawet w czsie choroby. Dla Niej zawsze wszystko było OK, a twarz promieniała uśmiechem. Dała mnie i miom dzieciom moc miłości , oddania i poświęcenia. Pamiętamy o Tobie i wszystkie myśli , które wiążą się z Tobą Babciu (w różnych momentach, ot tak choćby przelotnych) wywołują uśmiech na mojej twarzy. Zawsze kiedy mi się przyśnisz mam udany dzień, a problemy z którymi się spotykam mają pozytywny finał. Ile azy jestem w naszym ukochanym Rytrze,pzechadzam się naszymi ścieżkami nad Popadem , od dawnego Krakowskiego Ośodka Melioacji - obecnie hotel w kierunku Plosa wspominam Ciebie Dziadzia i wujostwo Stefana i Dzidzię z Piotem i Leszkiem... .Jakże to były piękne niezaponiane chwile, a minęło tyle lat , moje piewsze z Wami wakacje w 1962 roku. Kochamy Cię!
Jak miło je czytać,pod wspomnieniami Twoich uczniów z nieistniejącej Szkoły Ćwiczeń przy Liceum Pedagogicznym w Mielcu, w której uczyłaś, jaki miałaś dar przekazywania wiedzy.
Jak dwie krople wody , 60 lat wcześniej... https://www.facebook.com/JADERNOWKA/photos/a.462851243760289.109500.452025074842906/1264781093567296/?type=3
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.