13.02.2010r. W dniu ślubu brata - Tak pięknie pełnił rolę starszego drużby...
Mój Anioł
Z Anitą i swoim bratankiem Kubusiem
Z Pauliną i Dagmarą - przyjaciółki od pierwszych lat szkolnych, aż...do końca
Przemciu na rynku koszyckim
Z Anitą i małym Jakubkiem
Wojsko - do którego zgłosił się jako ochotnik
Na poligonie
Synku, już trzydzieści dni od pogrzebu, gdy dzwięki orkiestry wzbijały ku niebu, był tłum ludzi, stos wieńcy w koronie, białe wstęgi, biale róże i Ty w białej trumnie.
Był bardzo dumny, że zostanie ojcem chrzestnym Jakubka
W internacie
Synu, ile to już godzin i minut od chwili, gdy strach w rozpacz i ból się zamienił? Wtedy w me serce wdarło się cierpienie. w umysł pytanie: jak mam życ bez Ciebie?
Synku, już dwa miesiące minęły, gdy w niedzielny poranek syreny zawyły, wtedy, jak grom z nieba wieśc o wypadku dociera, zbiegowisko, karetki, ryk helikoptera
Przemek z mamą- w roli starszego drużby na weselu brata.
Synku, to już miesiąc w Mikołaja minął, gdy na intensywnej Bóg na Ciebie skinął, wtedy poddałeś się, śmierci ustępując, swoje młode życie Bogu ofiarując.
Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu
zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest
bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.