Odtwarzanie Kliknij, aby rozpocząć odtwarzanie Pauza Pauza
Wczytywanie
Tło
X
Zapalone znicze + dodaj znicz
Zapalone ponad rok temu
""
zapalił(a) ... dnia 2012-03-06
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Bogusław Kościk dnia 2012-01-20
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) ... dnia 2012-01-20
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) ... dnia 2011-12-05
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) M dnia 2011-11-20
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Ania iZbyszek Białeccy dnia 2011-10-09
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Barbara Majorek z dziećmi dnia 2011-10-06
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Ania i Mariusz dnia 2011-10-05
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Marcin Matyjasiak dnia 2011-10-05
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Dominika i Marcin dnia 2011-10-04
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) zbyszek dnia 2011-10-04
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Magda Mazgis z rodzina dnia 2011-10-04
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Kasia Krucińska dnia 2011-10-04
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Magdalena i Robert z synami dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
"... Jesteśmy z Wami ..."
zapalił(a) Mikołajek i Kasia Smoczyńscy dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
"Kochani, wspólczujemy Wam serdecznie"
zapalił(a) Roma i Edward dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) krzysiek p dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Alina i Artur Wójcikowie z Dominiką i Sebastianem dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
""
zapalił(a) Kasia, Rafał, Max i Fryderyk dnia 2011-10-03
Zgłoś SPAM
"bedzimy razem z Tobą Gosiu"
zapalił(a) Ewa I Piotr dnia 2011-10-02
Zgłoś SPAM
Strony:   « poprzednia    1   2   3   4   5    następna » 
+ dodaj znicz

Józef Kościk

* 08.04.1934

+ 29.09.2011

Miejsce pochówku:
Warszawa, cm. na Sadybie (ul. Powsińska)
woj. mazowieckie

O nim

Na odejście na „drugą stronę”, czas nigdy nie jest dobry. Ci, którzy nas opuszczają - zabierają ze sobą także cząstkę nas sprawiając, że stajemy się odarci z części uczuć, wspomnień. Dopiero gdy tracimy  kogoś bliskiego zaczynamy rozumieć, jak bardzo Kochanowski miał rację...

Tata, w swoim 77-letnim życiu przeszedł bardzo wiele. Napisać można by książkę, do której pisania nie udało Mu się zasiąść, a my już nie zdążyliśmy się od Niego prawdopodobnie jeszcze tylu rzeczy dowiedzieć.

Ze znajdujących się - dawniej w Polsce,  a obecnie na terenie Ukrainy - Dulib, zesłany z Rodziną na Syberię, stracił Ojca podczas Powstania Warszawskiego, aż przywędrował na Odzyskane Ziemie do Kamiennej. Potem – tak jak to było częste dla młodych ludzi, startujących w dorosłość w zniszczonej wojenną pożogą Polsce, przeszedł wiele miast, przez pracę w kopalni uranu, fabrykach aby w końcu wylądować w wojsku, z którym związał się już do końca zawodowego życia. Przemierzał kraj i mierzył go jako geodeta, działał w wielu różnych organizacjach, samorządach. Dopóki mógł... było Go „wszędzie pełno”.

Chorował nam od wielu lat, ale walczył jednak ze słabością do końca... Wierzymy, że tam dokąd teraz poszedł już nic Go nie boli, że znów jest uśmiechnięty - bo mógł się spotkać z tymi, którzy odeszli tam przed Nim...

Pamiętamy:
+ dopisz się do listy
K.Kurkowska
Bogusław,Teresa Kościk
Ania i Zbyszek Białeccy
Magdalena i Robert
Ola Lenart
Tadeusz P. Lenart
Krystyna, Bolesłw Grzesiowie
Małgorzata Smoczyńska
zobacz wszystkie
stronę odwiedziło: 14211 osób
Zamknij Strona KuPamięci wykorzystuje pliki cookie ("ciasteczka") w celu zapewnienia dostępu do treści (więcej informacji).
Zmiana ustawień dotyczących przechowywania ciasteczek możliwa jest bezpośrednio z poziomu Twojej przeglądarki.